Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

Wybór krytyka: 10 najlepszych musicali na West Endzie (31 marca 2015)

Opublikowano

Autor:

stephencollins

Share

Jaki musical w Londynie warto zobaczyć jako pierwszy?

Przygotowaliśmy to zestawienie, aby oszczędzić Państwu trudu samodzielnych poszukiwań! To nasza subiektywna ocena – a każdy ma przecież własną – oparta na opiniach naszych recenzentów. Listę będziemy regularnie aktualizować, by przybliżać nowe produkcje i uwzględniać zmiany w obsadach premierowych.

Pominęliśmy spektakle, które są grane od ponad trzech lat – to zestawienie skupia się na nowych lub stosunkowo świeżych tytułach wystawianych na londyńskim West Endzie.

Zatem czas wybrać się do teatru!

Katie Brayben i Carole King w Beautiful. Fot.: Brinkoff Mogenberg 1. Beautiful: The Carole King Musical

Bijącym, majestatycznym i świetlistym sercem tej produkcji jest bezbłędna, promienna i triumfalna rola Katie Brayben jako Carole King. Brayben odtwarza styl, brzmienie i wygląd artystki w sposób całkowicie autentyczny i głęboko poruszający – na scenie czuje się ją po prostu jako „naturalną kobietę”.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

2. Charlie i Fabryka Czekolady

Produkcja muzycznej adaptacji „Charliego i Fabryki Czekolady” w reżyserii Sama Mendesa jest w doskonałej formie. Nic nie świadczy o tym lepiej niż fakt, że spektakl nie stracił nic na tempie, mimo że aż trzech dublerów zostało wezwanych na scenę. Zespół nie zaliczył ani jednego potknięcia. Układy są dopracowane i świetnie wyćwiczone; cudownie kolorowe (a czasem celowo bezbarwne) kostiumy i scenografia Marka Thompsona zachwycają i bez wysiłku przywołują niezbędną odrobinę magii. Melodyjność i radosna zabawa płynąca z muzyki Marca Shaimana pozostają zaraźliwe i pełne uroku.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

Siobhan McCarthy i Jeremy Secomb w Sweeney Todd grupy Tooting Arts Club. Fot.: Bronwen Sharp 3. Sweeney Todd

Rezygnując z przepychu na rzecz mądrej zasady „mniej znaczy więcej”, to przeniesienie produkcji Tooting Arts Club z końca 2014 roku jest pełnym triumfem pod każdym względem. Spektakl chwyta widza za gardło i trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Jest szokująco mocny, brutalnie szczery, surowy, a zarazem bogaty w środki wyrazu. Ośmioosobowa obsada, trzyosobowy zespół muzyczny, pomysłowe, choć proste oświetlenie, potęga krwi i blask świec, umiar w każdym elemencie oraz wierność tekstowi i partyturze – oto składniki tego absolutnego sukcesu.

Przeczytaj naszą recenzję | Wszystkie bilety zostały WYPRZEDANE

4. Koty (Cats)

Najlepszym aspektem tej inscenizacji jest potęga, energia i czysta muzykalność, którą Graham Hurman wnosi do partytury. Orkiestra gra fenomenalnie, wydobywając iskrzącą energię z każdego taktu bogatej i różnorodnej muzyki Lloyda Webbera. W tańcu widać dyscyplinę, zmysłowość, prawdziwe poczucie plemiennej więzi i akrobatyczną precyzję; całość sprawia wrażenie świeżości i ogromnej witalności.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

5. Made In Dagenham

Gdy „Made In Dagenham” skupia się na swojej „bajkowej” warstwie, staje się widowiskiem całkowicie angażującym, bardzo zabawnym, wzruszającym i szczerze poruszającym. I wskroś brytyjskim. Spektakl oferuje całe spektrum emocji – od radosnego śmiechu po ciche łzy ocierane w chusteczkę. To musicalowy rollercoaster, w którym wzlotów jest zdecydowanie więcej niż upadków.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

6. Miss Saigon

To bezsprzeczny hit – wspaniałe, przejmujące wznowienie „Miss Saigon”, prowadzone przez trzy niezwykłe role Noblezady, Honga i Carrolla.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

Killian Donnelly i Beverley Knight w Memphis. Fot.: Johan Persson 7. Memphis

Przede wszystkim „Memphis” to opowieść o zmianie i akceptacji oraz o tym, jak kultura i sztuka (w tym przypadku muzyka) mogą realnie zmieniać świat. Nie jest to jednak spektakl nadmiernie patetyczny czy poważny; opiera się raczej na humorze, sercu i radosnym szaleństwie, tworząc na scenie energetyczne tornada śpiewu i tańca, które wprawiają widza w doskonały nastrój.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

8. Kobiety na skraju załamania nerwowego

Tamsin Greig gra tutaj główną rolę i jest idealnie obsadzona pod względem aktorskim. Ma styl, finezję i fantastyczny instynkt komediowy. Świetnie podaje wszystkie żarty i bezbłędnie znajduje autentyczną rozpacz, która definiuje jej postać. Jednakże Greig nie w pełni radzi sobie z wyzwaniami wokalnymi, jakie stawia przed nią materiał muzyczny.

Przeczytaj naszą recenzję | Kup bilety

9. Book of Mormon

Z mojej perspektywy jasne jest jak słońce, że wykonawcy w tym dziele Parkera, Lopeza i Stone’a są w życiowej formie i dają z siebie stale ponad 100%. Ta londyńska produkcja jest o wiele, wiele lepsza niż oryginalna inscenizacja z Broadwayu.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

10. Sunny Afternoon

W „Sunny Afternoon” jest wiele elementów, które mogą się podobać, a całe doświadczenie jest więcej niż satysfakcjonujące. To świetna zabawa. Pozycja zdecydowanie warta zobaczenia, z której trudno wyjść bez uśmiechu na twarzy.

Przeczytaj naszą recenzję | Zarezerwuj bilety

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS