WIADOMOŚCI
RECENZJA: Be More Chill – Original Off-Broadway Cast Recording ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Be More Chill
Original Off Broadway Cast
Ghostlight Records
Kup album Be More Chill Oparty na powieści science fiction Neda Vizziniego pod tym samym tytułem, Be More Chill to nowy musical z muzyką i tekstami autorstwa Joe Iconisa oraz librettem Joe Tracza. Spektakl miał swoją światową premierę w Two River Theatre w New Jersey w 2015 roku. Wielbiciele serialu telewizyjnego Smash znają już twórczość Joe Iconisa dzięki jego utworom napisanym do musicalu Hit List w drugiej serii.
Be More Chill to jedna z tych świetnych historii, w których szkolny wyrzutek marzy o popularności, by w końcu zdać sobie sprawę, że cena sukcesu może być zbyt wysoka. Zdobycie uznania kosztem przyjaciół wydaje się początkowo świetnym pomysłem, ale z perspektywy czasu okazuje się błędem.
Popularność przychodzi dzięki Squippowi – japońskiej technologii w formie tabletki. Squipp instaluje się w organizmie i zaczyna działać jako „cybestylista”, sprawiając, że Jeremy staje się tak wyluzowany, jak to tylko możliwe. Oczywiście odpowiedź nie może być aż tak prosta i w rzeczywistości nie jest.
W rolę Jeremy’ego, wspomnianego outsidera, wciela się Will Connolly. Jego otwierający hymn More Than Survive definiuje jego życiowy cel, gdy deklaruje: „I don’t want to be Clooney, no, no, I just want to survive!”
Be More Chill to show z epickimi momentami muzycznymi. Iconis napisał jedne z najlepszych pop-musicalowych piosenek, jakie słyszałem od dawna. Be More Chill jest pełne zaraźliwych melodii, świetnie skonstruowanych chwytliwych motywów i znakomicie nakreślonych postaci. Referencje do popkultury są wszechobecne, a wykorzystanie napoju Mountain Dew jest po prostu genialne.
Wśród moich faworytów znajduje się cudowny utwór Michael In The Bathroom (śpiewany przez George’a Salazara), studium postaci najlepszego przyjaciela Jeremy’ego, Michaela, który wyśpiewuje swoje wątpliwości i lęki w łazience podczas najfajniejszej imprezy roku. Zaraz po nim słyszymy „gorące” dziewczyny (Katie Ladner, Katlyn Carlson i Lauren Marcus) w piosence The Smartphone Hour (Rich Set A Fire). Ten ostatni numer nawiązuje nieco do The Telephone Hour z musicalu Bye Bye Birdie. To pięknie skonstruowane sceny, które potwierdzają pozycję Iconisa jako jednego z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów teatru muzycznego.
Wykonania na tym nagraniu są żywiołowe i ekscytujące. Dla brytyjskich fanów musicalu Bourne’a i Davisa pt. Loserville, jest to pozycja obowiązkowa w kolekcji. Jak w przypadku większości świetnych nagrań obsadowych, fabuła Be More Chill jest tu przedstawiona niezwykle czytelnie.
Charlie Rosen przygotował orkiestracje, a sprawny zespół muzyczny dostarcza dynamiczny podkład, wzbogacony o moje ulubione brzmienia zabawkowych pianin!
Jako fan albumów obsadowych zawsze oceniam je przez pryzmat tego, czy chciałbym zobaczyć dany spektakl na żywo, a nawet czy chciałbym go wystawić. W przypadku Be More Chill odpowiedź na oba pytania brzmi: zdecydowanie tak. Nawet po kilkukrotnym przesłuchaniu wciąż czerpię radość z tej ścieżki dźwiękowej i wspaniałych występów utalentowanej obsady.
Album obsadowy Be More Chill wyprodukowali Kurt Deutsch, Joe Iconis i Charlie Rosen dla Ghostlight Records.
KUP KOPIĘ BE MORE CHILL NA AMAZON.CO.UK
https://youtu.be/lvqMszwLIHk
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności