WIADOMOŚCI
RECENZJA: Colchester Fringe Comedy Showcase oraz inne nowości z festiwalu
Opublikowano
Autor:
George
Share
George Curley ocenia Colchester Fringe Comedy Showcase oraz inne propozycje tegorocznego festiwalu Colchester Fringe.
Przy tak bogatym programie tegorocznego Colchester Fringe, poprosiliśmy studentów dziennikarstwa z University of Essex, aby podzielili się swoimi wrażeniami z wydarzeń minionego weekendu!
John Merryck (4 gwiazdki)
John Merryck to radosny i pełen energii komik, który swój „ładziarski” humor opiera na doświadczeniach rodowitego londyńczyka z East Endu – typowy „cockney” przypominający nieco legendarnego Del Boya. To sympatyczny facet z głową pełną trafnych żartów, które co rusz wywołują salwy śmiechu na sali.
Aaron Jay (3 gwiazdki)
Aaron Jay uosabia styl dowcipnego chłopaka z Essex, który właśnie przechodzi okres dojrzewania. Ten wizerunek, w połączeniu z pasywno-agresywnym, a jednocześnie błyskotliwym podejściem do autoironicznego humoru, sprawia, że Aaron świetnie odnajduje się przed każdą widownią.
James Beatty (4 gwiazdki)
Pełen optymizmu i skłonności do przygód humor Jamesa Beatty'ego sprawia, że publiczność od razu czuje się swobodnie – James traktuje widzów jak starych kumpli. Dzięki temu podejściu bije od niego sceniczna pewność siebie, a w połączeniu z sarkastycznym dowcipem i elementami tańca, tworzy on interaktywne i niezwykle ciepłe widowisko.
Victoria Shortley (3 gwiazdki)
Występ Victorii Shortley klimatem przypomina sceny z serialu „Miranda”. Jej inteligentny, satyryczny i oparty na osobistych przeżyciach humor w dużej mierze zależy od samej narracji. Shortley radzi sobie z tym znakomicie, wykazując się błyskotliwością w kluczowych momentach show.
Relentless Poetry By Mistake (4 gwiazdki)
Oto kronika poezji serwowana przez dr. Anthony'ego Robertsa, którego pasja i niemal niewyczerpana energia pozwoliły mu przeczytać 523 wiersze podczas lockdownu. W tym programie przybliża nam on poezję z całego świata. Jego relacja z publicznością to żywy dowód na to, że poetą może być każdy. Dzięki jego wnikliwym analizom form i technik poetyckich, wychodzimy z pokazu z silną potrzebą własnej twórczości.
Harp-Guitar In Concert (5 gwiazdek)
Mistrzowska gra Jona Pickarda na gitarze harfowej wprawia słuchaczy w osłupienie – jeden instrument brzmi tu niczym trzy różne. W rękach Pickarda gitara harfowa staje się narzędziem duchowości i natury. Zdolność tego instrumentu do przeniesienia słuchacza z dębowych lasów Irlandii na piaszczyste wydmy Egiptu jest zachwycająca. Anegdoty opowiadane przez artystę dodają występom głębi i budują przed oczami widowni plastyczne obrazy. Jeśli macie zobaczyć w tym roku tylko jedną rzecz, niech to będzie właśnie gitara harfowa.
An Evening with Labourer George (4 gwiazdki)
Dajcie się zaprosić George’owi Robotnikowi, który dzieli się opowieściami ze swej młodości. Usłyszymy o psotach z dzieciństwa spędzonego z przyjaciółmi oraz o błyskotliwych, pełnych wyobraźni historiach o wartości przyjaźni i uważności. George śpiewa hymny ze swojej „biblii młodości”, podbijając serca widzów, z których każdy odnajdzie cząstkę siebie w tych szalonych, acz autentycznych przypowieściach.
Back To The Roaring Twenties (4 gwiazdki)
Mamy pojęcie o tym, jak tańczono w ciągu ostatnich 50 lat, ale rzadko widuje się projekty inspirowane szalonymi latami dwudziestymi. Trzy tancerki przybliżają nam ten klimat w zachwycającym połączeniu kultury drag i LGBTQ z atmosferą tamtej epoki. Przeplatanie różnych dekad i kultur to niezwykle trudna sztuka, jednak zespołowi odpowiedzialnemu za „Back to the Roaring Twenties” udało się stworzyć widowisko, które w tańcu oddaje magię kina w stylu Chaplina.
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności