Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Jaś i magiczna fasola, New Wolsey Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje „Jasia i magiczną fasolę” – tegoroczną pantomimę w New Wolsey Theatre.

Steve Simmonds. Fot.: Mike Kwasniak Jack and the Beanstalk (Jaś i magiczna fasola).

New Wolsey Theatre.

30 listopada 2021

4 Gwiazdki

Zarezerwuj teraz

Cudownie, że znów są z nami! W tym roku widzowie mogą obejrzeć tę „rock'n'rollową pantomimę” na dwa sposoby: na żywo w teatrze lub podczas transmisji online w domu. Wykorzystanie kamer i żarty z osób oglądających spektakl na kanapach sprawdzają się znakomicie, nadając przedstawieniu Kate Golleridge wspaniale interaktywny charakter. Jeśli widzieliście już rock'n'rollowe show w New Wolsey, dostaniecie dokładnie to, czego oczekujecie: czerstwe żarty, gagi na granicy dobrego smaku, dowcipy o puszczaniu bąków (być może jest ich o kilka za dużo!), slapstick i świetną muzykę!

Danielle Piper i Neil Urquhart. Fot.: Mike Kwasniak

Steve Simmonds w roli Dame Dolly Durden błyskawicznie łapie kontakt z publicznością, a zwłaszcza z jednym wybranym dżentelmenem! Nicola Bryan jako Fleshcreep to czarny charakter z klasą – prawdziwy czarny charakter z fantastycznym głosem. Neil Urquhart jako Jaś (Jack) napędza spektakl niespożytą energią, a James Haggie triumfalnie powraca jako „Głupi” Billy – częstotliwość żartów wzrasta stukrotnie od momentu, gdy pojawia się na scenie. Jego głos w piosenkach stanowi świetny kontrast dla piskliwego brzmienia Billy’ego. Trzeba przyznać, że cały zespół jest bardzo silny: Daniella Piper to pełna wigoru Jill, a Daniel Carter-Hope bawi jako Squire Snuff Box.

Natasha Magigi. Fot.: Mike Kwasniak

Oprawa wizualna jest znakomita pod każdym względem, wypełniając scenę feerią barw, a projekcje wideo autorstwa Jacka Barinowa i Petera Hazelwooda płynnie i efektownie wspierają narrację (w tym rewelacyjnego olbrzyma). Scenariusz Petera Rowe’a regularnie trafia w punkt, a radość bijąca od obsady jest wręcz zaraźliwa! Być może lista utworów nie zawiera zbyt wiele współczesnych hitów dla najmłodszych uszu i – jak wiele pantomim – sztuka jest odrobinę za długa, ale to wciąż wyśmienita zabawa! Idealny wieczór na poprawę nastroju po trudach ostatniego roku.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS