Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: My Other Half, Headgate Theatre Colchester ✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje spektakl My Other Half autorstwa Christophera Saintona-Clarka, zaprezentowany przez Raising Cain Productions w Headgate Theatre w Colchester przed tegorocznym występem na festiwalu Edinburgh Fringe.

My Other Half

Headgate Theatre, Colchester

13 kwietnia 2022

3 gwiazdki

Więcej informacji

Przed sierpniowym występem na festiwalu Edinburgh Fringe, zespół Raising Cain Productions zaprezentował w Headgate swoją sztukę o zamianie ciał – to przyjemny wieczór łączący komedię z dramatem. Czerpiąc z fabuły znanej z disnejowskiego „Zakręconego piątku”, ale z silniejszym akcentem na kwestie płci, postacie B (kobieta) oraz H (mężczyzna) budzą się w obcych ciałach. Dzieje się to w dniu, w którym B ma przedstawić wydawcy swoją nową powieść – thriller kryminalny. Spektakl sprytnie przeplata wątki fikcyjne z jej książki z akcją sztuki poprzez spotkania grupy wsparcia, w których uczestniczy B.

W roli B świetnie wypada Anna Hodgson, szczególnie jako męska wersja bohaterki podczas sceny prezentacji książki, wykazując się dużym talentem komediowym i umiejętnie wprowadzając widza w mroczniejsze rejony opowieści. Charlie Randall jest równie zabawny jako H, choć scenariusz nie daje mu zbyt wielu szans na głębszy rozwój postaci. Cathy Sole w roli producentki oraz w kilku innych wcieleniach była nieco zbyt cicha, co mogło wynikać z tremy – z pewnością jednak odnajdzie swój rytm w trakcie sezonu, stanowiąc istotne ogniwo łączące różne wątki.

Scenariusz Christophera Saintona-Clarka jest dowcipny i zawiera niezły zwrot akcji, choć momentami zbyt mocno polega na muzycznych przejściach między scenami – zwłaszcza na początku, gdy akcja powoli się rozkręca, oraz w finale, niepotrzebnie wydłużając puentę. Fizyczna strona przedstawienia wydaje się nieco zbyt bezpieczna i mogłaby odważniej przesuwać granice. Wymogi edynburskiego festiwalu, gdzie spektakle nie powinny przekraczać godziny, sprawiają również, że przydałaby się tu jeszcze jedna scena – para nazbyt szybko akceptuje swoją niecodzienną sytuację. Mimo to, jest to udana sztuka, a widok pełnej sali w Headgate Theatre cieszy podwójnie! Miejmy nadzieję, że to znak powrotu zaufania widzów do teatru.

INFORMACJE O EDINBURGH FESTIVAL FRINGE

Przeczytaj także o sezonie wiosennym 2022 w Headgate Theatre Colchester

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS