Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Sleeping Giant, Assembly Rooms, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon ocenia przerażający nowy thriller Sleeping Giant w Assembly Rooms podczas Edinburgh Fringe

Sleeping Giant Assembly Rooms, Edinburgh Fringe

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Światy H.P. Lovecrafta i Shirley Jackson spotykają się w Sleeping Giant – wciągającej sztuce, która zachwyci fanów telewizyjnej grozy. Dzięki doświadczonej obsadzie prosto z USA, spektakl splata opowieść, której być może brakuje paraliżującego strachu, nadrabia to jednak solidną dawką czarnego humoru i makabrycznych dreszczy emocji.

Akcja rozpoczyna się od młodej pary spędzającej urlop w jednym z klasycznych miejsc znanych z ekranowych horrorów – w odosobnionym domu nad jeziorem. Tuż po oświadczynach, Ryan zaczyna opowiadać swojej dziewczynie Alex o starożytnym, krwawym kulcie Króla Motyli. Ich sielankę przerywa jednak coś równie potwornego: wiadomość o gigantycznym potworze przypominającym kałamarnicę, którego widziano, jak wynurza się z głębin jeziora. Seria scen, początkowo wydających się niezwiązanych ze sobą, ukazuje podstępny wpływ tej mackowatej kreatury na ludzi – nie tylko mieszkających nad brzegiem, ale także w domach, sklepach i innych miejscach daleko poza okolicą.

Nie jest to propozycja dla osób, które nie przepadają za fantasy czy horrorem. Jeśli nieznane są Wam nieziemskie wizje Lovecrafta lub duszna atmosfera domowej grozy Shirley Jackson, Sleeping Giant może wydać się dezorientujący. Jednak dla kogoś wychowanego na „Buffy: Postrach wampirów”, „Pamiętnikach wampirów” i serialu „Nie z tego świata”, ta czarna komedia i fantastyczne wizje to czysta przyjemność. Nic dziwnego, że autorem sztuki jest Steve Yockey – weteran scenariuszy zarówno do „Nie z tego świata”, jak i serialowej wersji „Krzyku”.

W reżyserii Michaela Matthewsa dramat prowadzony jest w świetnym tempie, z powoli narastającym napięciem i mrocznymi, zabawnymi zwrotami akcji. W mocnej obsadzie znaleźli się Daisy Eagan, Adam Silver, Katherine Skelton, Mark Jude Sullivan oraz Rick Cosnett (który grał profesora polującego na wampiry w „Pamiętnikach wampirów”), a każdy z nich wciela się w kilka ról. Aktorzy z pasją rzucają się w wir makabrycznej, momentami przerysowanej akcji, zachowując idealnie wyważoną powagę. Wspólnie kreują coraz bardziej apokaliptyczną wizję, która doskonale wpisuje się w dzisiejsze niepokojące czasy.

Spektakl grany do 24 sierpnia 2019 r.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS