WIADOMOŚCI
RECENZJA: The Lorax, Old Vic Theatre ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Laura Cubitt, Ben Thompson i Simon Lipkin jako Lorax. Fot. Manuel Harlan The Lorax
Old Vic Theatre
4 gwiazdki
The Lorax powraca do The Old Vic w dniach 15 października – 4 listopada 2017 r. Zarezerwuj bilety „Jestem Lorax, przemawiam w imieniu drzew!”. Trudno wyobrazić sobie kogoś, komu nie spodobałaby się bożonarodzeniowa propozycja teatru Old Vic – sceniczna adaptacja proekologicznej opowieści dr. Seussa „The Lorax”.
Kiedy przedsiębiorczy chłopak zwany Once-lerem opuszcza rodzinę i wyrusza w świat w poszukiwaniu fortuny, trafia na gaj drzew Truffula. Z kępki miękkiego puchu tworzy „Thneed” – wszechstronny modowy wynalazek, którego każdy potrzebuje. Gdy popyt na Thneedy rośnie, Once-ler zaczyna wycinać drzewa Truffula, ignorując ostrzeżenia Loraxa, aż w końcu nie zostaje ani jedno drzewo.
Ta rodzinna adaptacja, przygotowana na scenę przez Davida Griega z piosenkami Charliego Finka, to czarujący wieczór teatralny, który od pierwszej minuty rzuca urok zarówno na dzieci, jak i dorosłych.
Simon Paisley Day w roli Once-lera jest zachwycającym antagonistą, który raz po raz zawodzi zaufanie Loraxa, a mimo to zasługuje na odkupienie w ostatniej chwili. To wspaniały występ wspierany przez niezwykle utalentowaną obsadę, mówiącą głównie wierszem i pozostającą wierną oryginalnemu tekstowi. Wcielając się w wiele postaci, aktorzy ożywiają opowieść dr. Seussa w szybki i pomysłowy sposób. Soulowe divy, Bar-ba-looty, Łabędzie Swomee i Śpiewające Ryby to tylko niektórzy z fantastycznych mieszkańców tego świata, dzięki którym zespół „The Lorax” jest jedną z najciężej pracujących trup na West Endzie.
Ben Thompson, Laura Cubitt, Simon Lipkin i Simon Paisley. Fot. Manuel Harlan
Tytułowy bohater to wysoka na sześćdziesiąt centymetrów siła natury – magiczne stworzenie zaprojektowane przez Finna Caldwella, a ożywione przez Simona Lipkina (który również użycza mu głosu), Bena Thompsona i Laurę Cubitt. To niesamowite trio tchnie życie w Loraxa, ani na chwilę nie odejmując magii samej postaci. Patrząc na tę trójkę, zgiętą wpół przez większość spektaklu, trudno nie zastanawiać się, w jakim stanie będą ich plecy pod koniec sezonu. Jako głos Loraxa, Simon Lipkin po raz kolejny udowadnia, że w Wielkiej Brytanii nie ma sobie równych w kreowaniu postaci lalkowych. Po prostu cudowne!
Choreograf Drew McOnie pokazuje, że ponownie potrafi stworzyć ciekawą, dziwaczną choreografię, która idealnie wpisuje się w narrację przedstawienia. Wraz z precyzyjną reżyserią Maxa Webstera i kolorową scenografią Rona Howella, widzowie otrzymują przestrogę przed katastrofą ekologiczną, tym silniejszą, że losy bohaterów naprawdę ich obchodzą.
„The Lorax” to kolorowa, magiczna i wspaniała noc w teatrze. Zabierzcie swoje dzieci, by wspólnie podziwiać magię utkaną przez obsadę, twórców i dr. Seussa. Miejmy nadzieję, że ta produkcja będzie żyła dalej również po zejściu z afisza Old Vic.
The Lorax powraca do The Old Vic w październiku 2017 roku. Zarezerwuj bilety już teraz!
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności