Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The Perfect Murder, Churchill Theatre (UK Tour) ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

Jessie Wallace i Shane Richie w Morderstwie Idealnym. Fot. Honeybunn Photography The Perfect Murder (Morderstwo Idealne) Churchill Theatre Bromley (Trasa po Wielkiej Brytanii)

8 lutego 2016

4 Gwiazdki

Zarezerwuj bilety na trasę The Perfect Murder

Kiedy Peter James zapytał ówczesnego komendanta głównego policji w Sussex, Martina Richardsa QPM, czy jego zdaniem istnieje coś takiego jak morderstwo idealne, otrzymał odpowiedź: „Oczywiście. To takie, o którym nigdy się nie dowiadujemy”.

Nigdy wcześniej nie czytałem powieści Petera Jamesa, więc postać Roya Grace'a była mi błogo nieznana. Jednak uczestnicząc w premierze „Morderstwa Idealnego” w Churchill Theatre, patrząc na pełną salę i rozmawiając z ludźmi wokół mnie, zdałem sobie sprawę, że byłem w zdecydowanej mniejszości.

Jessie Wallace w spektaklu The Perfect Murder. Fot. Honeybunn Photography

Victor i Joan Smiley to para w średnim wieku, uwięziona w małżeństwie, w którym dawno wygasł żar. Niczym George i Martha w „Kto się boi Virginii Woolf?”, nieustannie skaczą sobie do gardeł. Każde z nich ma sekret i każde ma plan. Zdradzenie czegokolwiek więcej zepsułoby radość z wieczoru w teatrze. Zatem – żadnych spojlerów.

W role Victora i Joan wcielają się Shane Richie i Jessie Wallace. Obserwowanie tej dwójki na scenie to czysta przyjemność. Czują się ze sobą niezwykle swobodnie, a ich sceniczna chemia jest wyjątkowa. Oddali charakter tej pary po mistrzowsku.

Simona Armstrong jako pracownica seksualna Kamila oraz Benjamin Wilkin jako detektyw Roy Grace mieli w sztuce kilka świetnych momentów, a Stephen Fletcher w roli „podrabianego” londyńczyka Dona doprowadzał mnie do łez w scenach z Jessie Wallace.

Jessie Wallace i Shane Richie w spektaklu The Perfect Murder. Fot. Honeybunn Photography

Zaskoczyło mnie to, że choć spodziewałem się thrillera o morderstwie, otrzymałem solidną dawkę genialnego humoru. Podobnie jak reszta widowni, śmiałem się w głos w najbardziej makabrycznych momentach. Sceniczna adaptacja Shauna McKenny jest dynamiczna i obfituje w subtelne zwroty akcji, które trzymają widza w niepewności aż do samego końca.

Wielkie brawa należą się reżyserowi Ianowi Talbotowi oraz ekipie technicznej: Martinowi Hodgsonowi (dźwięk), Laurze Tisdall (muzyka) i Michaelowi Holtowi (światło). Sprawili, że nie raz podskoczyłem z wrażenia na fotelu.

Jeśli jesteście fanami dobrych kryminałów, koniecznie wybierzcie się na „The Perfect Murder”. Peter James wspomina w programie, że w planach są kolejne adaptacje jego prac – ja już nie mogę się doczekać. A tymczasem zabieram się za nadrabianie lektury jego powieści!

Spektakl The Perfect Murder jest obecnie w trasie. Kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS