Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The Railway Children (Dzieci torów), Kings Cross Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

The Railway Children (Dzieci z dworca)

Kings Cross Theatre

4 gwiazdki

Zarezerwuj bilety | Więcej informacji Wybrałem się na tę inscenizację The Railway Children ze świadomością, że prawdopodobnie należę do mniejszości osób, które nie czytały książki Edith Nesbit ani nie widziały filmu z 1970 roku z Jenny Agutter w roli głównej. Wszystko w tej produkcji, wystawianej w specjalnie zbudowanym teatrze przy stacji King’s Cross, jest doprawdy wyjątkowe. Choć poprzednie odsłony The Railway Children gościły na stacji Waterloo, tutaj mamy do czynienia z przemyślaną przestrzenią teatralną, która tworzy kameralną atmosferę, pozwalając jednocześnie na swobodne wjechanie na scenę potężnego parowozu. Widzów wita duża, w pełni urządzona poczekalnia kolejowa, a fotele na widowni są wygodne i umieszczone niezwykle blisko strefy gry aktorskiej.

Przed spektaklem oraz w trakcie przerwy aktorzy przechadzają się wśród publiczności. Szczególnie dzieci czują się tu mile widziane i są zachęcane do współtworzenia widowiska. Najmłodsi siedzący przede mną byli oczarowani tak bezpośrednim kontaktem z teatrem i chłonęli każdą chwilę. Na widowni towarzyszy nam ogromne poczucie wspólnoty. Wokół słychać było śmiechy i wspomnienia związane z filmem czy książką. Te wspólne doświadczenia i interakcje z obsadą sprawiły, że magiczna atmosfera zapanowała na długo przed oficjalnym rozpoczęciem przedstawienia.

Opowiedziana z perspektywy czasu historia trójki „dzieci z dworca” – Bobbie, Petera i Phyllis

prowadzona jest klarowną narracją, która sprytnie pozwala dorosłym aktorom przejąć ciężar prowadzenia akcji, nie odbierając przy tym autentyczności samej opowieści.

Gdy ich ojciec zostaje niesłusznie uwięziony za szpiegostwo, rodzina musi porzucić dostatnie życie w Londynie i przenieść się do Yorkshire. Pozbawieni środków do życia, bliscy adaptują się do nowych warunków, a dzieci zaprzyjaźniają się z miejscowym zawiadowcą, panem Perksem, oraz starszym dżentelmenem, który przychodzi im z pomocą.

Jeremy Swift jest idealnie obsadzony w roli dumnego mieszkańca Yorkshire i zawiadowcy Perks Media, który zaprzyjaźnia się z rodzeństwem. Swift oraz Moray Treadwell jako Starszy Pan stanowią dla dzieci dorosłe wsparcie. Jednak aktorskie laury tego wieczoru należą się Serenie Manteghi (Bobbie), Jackowi Hardwickowi (Peterowi) i Louise Calf (Phyllis). Angażowanie dorosłych do ról dziecięcych to zawsze ryzykowne rozwiązanie, ale ta trójka sprawia, że przejście między wiekiem dorosłym a dziecięcym jest całkowicie wiarygodne. Cały zespół prezentuje w tej przestrzeni pewne i dojrzałe aktorstwo. Projektant dźwięku Craig Vear zadbał o to, by każdy dialog był doskonale słyszalny na tle genialnie stworzonej kolejowej audiosfery.

Inscenizacja The Railway Children jest po prostu niesamowita. Wielkie platformy sceniczne płynnie poruszają się wzdłuż torowiska dzielącego widownię na dwie części. Przewożą aktorów i tworzą kolejne miejsca akcji, dzięki czemu spektakl toczy się niezwykle dynamicznie. Reżyser Damian Cruden i scenografka Joanna Scotcher wykreowali przestrzeń, która pozostaje intymna, a jednocześnie pozwala na wprowadzenie na scenę największego rekwizytu teatralnego na świecie. To niezwykłe osiągnięcie. Tempo spektaklu jest kluczowe, a twórcy i aktorzy dbają o to, by widz nie nudził się ani przez moment. Wielkie brawa należą się również ekipie technicznej, która operuje platformami z wojskową wręcz precyzją.

Oczywiście większość z nas intrygują zapowiedzi producentów o prawdziwym parowozie na scenie – i faktycznie pojawia się on kilkakrotnie. Wspaniale było patrzeć na dzieci i dorosłych z otwartymi ustami, gdy na tory wjechała lokomotywa London and South Western Railway nr 563. Widz siedzący obok mnie był przekonany, że to tylko misterny rekwizyt – mina, jaką zrobił, gdy obsługa teatru zapewniła go, że maszyna jest prawdziwa, była bezcenna.

Nie przegapcie tej wspaniałej produkcji. The Railway Children to kilka godzin wyśmienitej rozrywki, która zachwyci zarówno dorosłych, jak i dzieci. Pozwólcie sobie na powrót do czasów beztroski i dajcie się porwać temu światu. ZAREZERWUJ BILETY NA THE RAILWAY CHILDREN W KINGS CROSS THEATRE JUŻ TERAZ

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS