WIADOMOŚCI
RECENZJA: Trzy świnki, Palace Theatre ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Daniel Buckley, Alison Jiear, Leanne Jones, Taofique Folarin w musicalu Trzy Małe Świnki. Trzy Małe Świnki
Palace Theatre
6 sierpnia 2015
4 Gwiazdki
Pisanie dla dzieci to nie lada wyzwanie. Stworzenie czegoś, co zachwyci zarówno najmłodszych, jak i dorosłych, jest jeszcze trudniejsze. George Stiles i Anthony Drewe – duet stojący za sukcesami takich hitów jak Honk!, Piotruś Pan czy nowych utworów do Mary Poppins – pisząc „Trzy Małe Świnki”, wywiązali się z tego zadania po mistrzowsku.
Trzy Małe Świnki rozgościły się w londyńskim Palace Theatre, serwując nam 55 minut jednego z najradośniejszych i najbardziej energetycznych spektakli muzycznych, jakie można obecnie zobaczyć.
Simon Webbe jako Wielki Zły Wilk.
Fabuła trzyma się oryginału, ale wzbogacono ją o typowe dla duetu Stiles i Drewe nowoczesne akcenty. Jedna ze świnek jest zdeterminowana, by zbudować dom przyjazny środowisku, a imiona rodzeństwa – Bar, Bee i Q – mówią same za siebie. Myślę, że już czujecie, co Was czeka. Ostatecznie to dzięki współpracy cała rodzinka wychodzi obronną ręką z potyczki z wilkiem.
Alison Jiear jako Mama Świnka (oraz kilka innych postaci) zachwyca jazzowym zacięciem w numerach takich jak „A Real Pig Sty”. Taofique Folarin gra Bara, zafascynowanego swoją muskulaturą, Leanne Jones to Bee – świnka ekolożka, a Daniel Buckley wciela się w Q, mózg całej operacji. Simon Webbe jako Wielki Zły Wilk to czarny charakter, który jest po prostu nieco niezrozumiany. To fantastyczna obsada, która wyraźnie bawi się swoimi rolami.
Scenograf Jason Denvir stworzył niesamowitą oprawę wizualną. Od pękatych kostiumów świnek, które podkreślają świetną choreografię Ewana Jonesa, po dekoracje przypominające sielski krajobraz z obrazów Van Gogha – całość cieszy oko i zaskakuje pomysłowością, zwłaszcza gdy Wilk zaczyna dmuchać i chuchać.
Piosenki są radosne i błyskawicznie wpadają w ucho – uwierzcie mi, wciąż nucę je pod nosem. Orkiestracje Ruth Ling nadają utworom niesamowitego tempa, szczególnie w genialnym finałowym „Piggie Megamix”.
Producent Kenny Wax wyrasta na jednego z najważniejszych twórców rozrywki dla dzieci na West Endzie. Wspaniale jest widzieć producenta głównego nurtu, który z taką starannością i dbałością o jakość buduje nową pokoleniową widownię.
Dzieci siedzące wokół mnie bawiły się wyśmienicie. Były zaangażowane, rozemocjonowane i szczerze zachwycone – a to najlepsza rekomendacja.
Spektakl dla widzów od 3. roku życia.
TRZY MAŁE ŚWINKI W PALACE THEATRE – TYLKO DO 6 WRZEŚNIA 2015
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności