News
RECENZJA: Someone Who'll Watch Over Me, Minerva Theatre w Chichesterze ✭✭✭✭
Keenan funduje nam wiele niezwykłych chwil. Do najmocniejszych punktów należą: improwizowane opowieści o wyścigach konnych, poruszająca scena otwierająca drugi akt, w której Edward otwarcie przeciwstawia się porywaczom i odmawia przyjmowania posiłków, czy absurdalna, a zarazem niezwykle wzruszająca scena z „Chitty Chitty Bang Bang”, gdy wraz z Michaelem (w tej roli David Haig) wyobrażają sobie, że lecą nad Europą w stronę domu. Nie sposób pominąć też pełnego niemego bólu momentu, gdy bohater ubiera się do wyjścia. Keenan dawkuje te emocje po mistrzowsku – każda z tych scen jest celna i głęboko poruszająca. Bijący z jego oczu niepokój, który narasta wraz z rozwojem akcji, robi piorunujące wrażenie i zostaje z widzem na długo po wyjściu z teatru. Najświeższe wieści z brytyjskich scen od 1999 roku.
Stephen Collins
Aktualności i recenzje