WIADOMOŚCI
WYBÓR KRYTYKÓW: Najlepsze spektakle 2015 roku według Emily Hardy
Opublikowano
Autor:
emilyhardy
Share
Mój wybór roku 2015 to ani teatralny majstersztyk pokroju Orestei Teatru Almeida, ani błyskotliwe i nowatorskie dzieło sztuki w stylu Golema grupy 1927. To w gruncie rzeczy populistyczny musical, przez wielu lekceważony, którego korzenie sięgają lat 70.
Uwaga: jeśli piskliwe, optymistyczne i rudowłose sierotki budzą w Was traumatyczne wspomnienia z amatorskich przedstawień sprzed lat, lepiej przestańcie czytać, bo moim typem roku 2015 jest... wierzcie lub nie... Annie.
Dynamiczna i energiczna inscenizacja Nikolaia Fostera – która objeżdża Wielką Brytanię do czerwca 2016 roku – tchnęła nowe życie w ten wysłużony tytuł. Dzięki nowej, barwnej choreografii i „charakternemu” stylowi, przywodzącemu na myśl Matyldę Tima Minchina, Annie może w końcu uciec od jęków zawodu, które niegdyś towarzyszyły samemu jej tytułowi.
Dzięki tej pełnej energii wizji znów wypada nucić Tomorrow Charlesa Strouse'a i chłonąć przesłodzoną historię „od pucybuta do milionera” pióra Thomasa Meehana – dokładnie tak, jak robiłam to mając siedem lat.
I to w mojej opinii jest osiągnięcie godne odnotowania.
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności