Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

WYBÓR KRYTYKÓW: 10 najlepszych nowych musicali – październik 2015

Opublikowano

Autor:

stephencollins

Share

Jaki musical w Londynie warto zobaczyć jako pierwszy?

Przygotowaliśmy to zestawienie, aby oszczędzić Wam trudu samodzielnych poszukiwań! To po prostu nasz subiektywny ranking – a każdy ma przecież swoje zdanie – oparty na opiniach naszych recenzentów. Będziemy go regularnie aktualizować, abyście nie przegapili nowych produkcji i wiedzieli, kiedy zmiany w obsadzie wpływają na jakość spektaklu.

Nie uwzględniamy musicali, które są na afiszu dłużej niż trzy lata – to lista dedykowana nowym lub stosunkowo świeżym produkcjom wystawianym w Londynie.

Zatem ruszajcie do teatrów!

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywać aktualne oferty na te i inne wspaniałe widowiska.

1. Gypsy

Zostało już niewiele czasu, by zobaczyć to niezwykłe wydarzenie teatralne! Cały zespół jest absolutnie mistrzowski w swoich rolach – każdy tu świetnie śpiewa, tańczy i daje z siebie wszystko pod względem aktorskim, zarówno w momentach dramatycznych, jak i komediowych. To rzadki okaz: musical z obsadą dobraną perfekcyjnie, gdzie wymagania roli były ważniejsze niż potencjał komercyjny nazwiska czy popularność na Twitterze. Trudno uwierzyć, że kiedykolwiek istniała lepsza Rose niż ta wykreowana przez Imeldę Staunton.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

Katie Brayben i Carole King w spektaklu Beautiful. Fot: Brinkoff Mogenberg 2. Beautiful: The Carole King Musical

Tętniącym życiem, majestatycznym i jaśniejącym sercem tej produkcji jest bezbłędna, promienista i triumfalna rola Katie Brayben jako Carole King. Brayben odtwarza styl, brzmienie i wygląd artystki w sposób całkowicie autentyczny i głęboki – sprawia wrażenie „naturalnej kobiety” (Natural Woman).

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

Dylan Emery, Justin Brett, Ruth Bratt, Andrew Pugsley, Lucy Trodd, Adam Meggido i Philip Pellew w Showstopper. Fot: Geraint Lewis. 3. Showstopper! The Improvised Musical

Jeśli regularnie bywasz w teatrze, bez wątpienia znasz ten rzadki, okropny, a zarazem fascynujący moment, gdy aktor zapomina tekstu, rekwizyt zawodzi, drzwi się nie otwierają lub kostium się rozpruwa. Znasz tę specyficzną minę – mieszankę przerażenia i zdumienia – która pojawia się na twarzach obsady, gdy jedni walczą o przetrwanie, a inni bezskutecznie próbują powstrzymać śmiech. Showstopper! karmi się takimi chwilami. Adrenalina wynikająca z niepewności co do następnego ruchu partnera napędza tu komedię i kreatywność.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

4. The Book of Mormon

Przygoda z The Book of Mormon zaczyna się na długo przed wejściem do teatru. Londyn jest obwieszony plakatami, a w biurach wciąż wybrzmiewają zapamiętane żarty i piosenki. Przechodząc przez Leicester Square, tłum naturalnie pcha Cię w stronę Prince of Wales Theatre – zwłaszcza jeśli akurat trwa premiera filmowa – a pod samym budynkiem otaczają Cię kolejki do wejścia i po odbiór biletów. Atmosfera jest magnetyzująca, a oczekiwania kolosalne. Z radością stwierdzam, że zostały one w pełni zaspokojone.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

David Flynn i Abigail Matthews w The White Feather. Fot: Scott Rylander 5. The White Feather

The White Feather to esencja teatru muzycznego – sprawi, że w drodze do domu będziesz głęboko rozmyślać o odwadze, wojnie i naturze człowieczeństwa. Jeśli na świecie istnieje sprawiedliwość, ta porywająca produkcja doczeka się dłuższego wystawiania lub nowej sceny, by mogła trafić do szerszej publiczności, na którą zasługuje.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

6. Charlie and the Chocolate Factory

Produkcja Sama Mendesa oparta na „Charliem i fabryce czekolady” jest w wyśmienitej formie. Nic nie świadczy o tym lepiej niż fakt, że spektakl nie stracił nic na jakości, mimo że musiało wystąpić aż trzech zastępców. Zespół gra bez zająknięcia. Choreografie są dopracowane do perfekcji, a cudownie kolorowe (a czasem celowo bezbarwne) kostiumy i scenografia Marka Thompsona wyglądają nieskazitelnie i bez wysiłku budują magiczny nastrój. Melodyjna i pełna wigoru muzyka Marca Shaimana pozostaje zaraźliwie radosna.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

The Hounslow Harriers w Bend It Like Beckham. Fot: Ellie Kurttz 7. Bend It Like Beckham

Drugi akt jest praktycznie bezbłędny. Zaczyna się od genialnego numeru dziewcząt, „Glorious”, i dalej jest tylko lepiej. Muzyka Howarda Goodalla zachwyca różnorodnością stylów. Skutecznie wykorzystuje pendżabskie rytmy, serwuje świetne solo matki Jules „There She Goes”, łagodny i radosny duet „Bend It”, aż po porywający kwintet i finałową scenę ślubu Pinky i Teetu, przeplatającą się z euforią po zwycięstwie w finale piłkarskim. Gdy kurtyna opada po drugim akcie, wszelkie dłużyzny z pierwszej części idą w niepamięć, a zaraźliwe poczucie harmonii i szczęścia jest nie do powstrzymania.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

Jon Jon Briones jako Inżynier w Miss Saigon 8. Miss Saigon

Ta produkcja Miss Saigon jedynie potwierdza status Camerona Mackintosha jako najwybitniejszego producenta musicali wszech czasów. On rozumie swoją widownię i jako producent oraz właściciel teatru – po prostu dostarcza to, co najlepsze!

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

9. Memphis

Memphis to przede wszystkim opowieść o zmianie i akceptacji oraz o tym, jak kultura i sztuka (w tym przypadku muzyka) mogą mieć realną, transformującą moc. Nie jest to jednak spektakl nadęty czy moralizatorski; opiera się na poczuciu humoru, sercu i energii „hockadoo”, tworząc wiry tanecznej i wokalnej radości, które wyniosą Twój nastrój pod same chmury.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

10. Kinky Boots

Amy Lennox jest rewelacyjna jako Lauren, zwariowana dziewczyna z fabryki, która flirtuje z szefem, by ostatecznie zdobyć jego serce. To komediowy popis sił w wykonaniu Lennox – aktorka nie marnuje żadnej szansy na żart, grając z niespożytą energią. Całkowicie kradnie każdą scenę, a jej zabawne solo „The History of Wrong Guys” to pierwszy moment spektaklu, w którym uświadamiasz sobie, że Cyndi Lauper naprawdę poradziła sobie z napisaniem brodwayowskiej partytury. Można już zacząć grawerować statuetkę Olivier Award, bo jeśli istnieje sprawiedliwość, Lennox ma ją w kieszeni.

ZAREZERWUJ BILETY | CZYTAJ NASZĄ RECENZJĘ

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS