WIADOMOŚCI
RECENZJA: 89 Nights, C Too, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
markludmon
Share
Mark Ludmon ocenia autorski musical grupy Troubadour Stageworks „89 Nights”, prezentowany w C Too w ramach Edinburgh Fringe
89 Nights, C Too, Edinburgh Fringe
Cztery gwiazdki
Nowy musical „89 Nights” może i ma tylko ośmioosobową obsadę, ale dzięki swojej energii i tempu sprawia wrażenie, jakby na scenie było osiemdziesiąt osób. Produkcja Bristolskiego zespołu Troubadour Stageworks to prosta opowieść o młodej kobiecie imieniem Alice, która przybywa do Nowego Jorku po raz pierwszy. Jej wiza turystyczna pozwala na pobyt wynoszący dokładnie 90 dni, co daje jej 89 nocy na poznanie miasta. Choć oficjalnie jest turystką, podejmuje pracę jako niania u rozpieszczonych dzieci dysfunkcyjnej pary, Sheili i George’a. Jednak sercem tej historii jest przyjaźń Alice z miejscowym chłopakiem, Benem, który dzieli się z nią swoją miłością do Wielkiego Jabłka.
Niejasna relacja łącząca dwójkę młodych bohaterów to zaledwie fragment spektaklu, w którym najważniejszym wątkiem miłosnym jest ten między twórcami a samym Nowym Jorkiem. Od momentu, gdy poznajemy Alice lądującą na lotnisku JFK, show zabiera nas w szalony, ekspresowy rajd po życiu w metropolii – od metra i chodników po parki i teatry. Energia niemal ani na chwilę nie słabnie, co najwyraźniej widać w imponującej, perfekcyjnie zgranej czasowo sekwencji, która gwałtownie przeskakuje między rodzinnym przyjęciem z okazji Święta Dziękczynienia a autentyczną, brytyjską kawiarnią Tea & Sympathy w West Village.
Oryginalna ścieżka dźwiękowa autorstwa Fintana Kelly'ego i Toma Tannera jest pełna chwytliwych melodii i zachwycających aranżacji, które dopełniają błyskotliwe teksty Clare Packham i Mingmy Hughes (inicjatorki całego konceptu). Zespół grający w tle prezentuje wachlarz współczesnych stylów musicalowych, które szczególnie przypadną do gustu fanom twórczości Jasona Roberta Browna.
Piosenkom towarzyszy równie energetyczna choreografia, momentami przechodząca w broadwayowską parodię, jak w radosnym numerze „New York, New York City”. Nie brakuje jednak bardziej refleksyjnych chwil, z wzruszającymi partiami solowymi Bena i Alice oraz urokliwym duetem „Everything's Fine”. Choć „89 Nights” skupia się na wewnętrznej podróży Alice i poszukiwaniu przez nią życiowej drogi, fabuła wydaje się momentami nieco zbyt szczątkowa – twórcy nie zdradzają zbyt wielu szczegółów na temat relacji głównych bohaterów. Mimo to, w ciągu 50 minut spektakl oferuje mnóstwo wrażeń. Dzięki zaraźliwej energii i utalentowanej młodej obsadzie, ten musical to prawdziwa perełka, która z pewnością wywoła uśmiech na twarzy widza.
Spektakle do 27 sierpnia 2018 r.
ZAREZERWUJ BILETY NA 89 NIGHTS
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności