WIADOMOŚCI
RECENZJA: DarkTales, Pleasance – Festiwal w Edynburgu ✭✭
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Udostępnij
Darktales
Pleasance One
15 sierpnia 2016
2 gwiazdki
Zarezerwuj bilety Teatr ma wspaniałe tradycje związane z thrillerami i opowieściami o duchach. Anioł Śmierci (The Woman in Black) wciąż przyciąga tłumy, a Pętla i Śmiertelna pułapka nie tracą na popularności. W rzeczywistości spektakl „Darktales”, w którym wykładowca kreatywnego pisania musi zmierzyć się z poturbowanym przez los byłym studentem, kroczy podobną ścieżką. Niestety, nie wywołuje on dreszczyku emocji. Na niekorzyść przedstawienia działa kilka czynników. Jednym z nich jest pora popołudniowa, a drugim ogromna sala. Opowieści o duchach najlepiej sprawdzają się w kameralnych przestrzeniach, które wciągają widza w głąb historii. Tutaj jesteśmy tak daleko od akcji, że dystans staje się dosłowny. Niestety, obsada w osobach Andrew Paula (jako Profesora) i Seana Warda (jako studenta Jacka) niewiele może zdziałać z topornym scenariuszem Tima Arthura. Wykorzystano tu każdy możliwy banał – nagrane krzyki, szepty, stukania – a aktorzy po prostu odgrywają swoje role. Carrie Max jest marnowana w roli Lucy, ukochanej z serii „czy ona żyje, czy nie”. Późną nocą, w wilgotnej piwnicy, ten spektakl mógłby zyskać odpowiedni klimat. W obecnej formie jest zbyt zachowawczy i wydaje się dziwnym wyborem jak na Fringe. Niemniej jednak, jeśli nie domyślicie się zakończenia i jesteście fanami ghost stories, może to być propozycja dla Was. Chociaż w tym mieście pełnym duchów, lepszym wyborem może okazać się wykupienie wycieczki ich śladami.
ZAREZERWUJ BILETY NA DARKTALES NA FESTIWALU W EDYNBURGU
Udostępnij artykuł:
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności