Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Disaster!, Charing Cross Theatre ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

Seth Rudetsky, Sally Ann Triplett i Simon Lipkin w musicalu Disaster. Disaster - musicalowa parodia kina katastroficznego lat 70.

Charing Cross Theatre

20 listopada 2016

5 Gwiazdek

Każdy fan kina w moim wieku z pewnością pamięta Irwina Allena, amerykańskiego reżysera i producenta, który po mistrzowsku wykorzystał miłość widzów do porządnego filmu katastroficznego. W swojej karierze wyprodukował on serię hitów, takich jak Tragedia Posejdona, Płonący wieżowiec, Rój, Gdy czas ucieka, Powódź, Pożar!, Jaskinia!, Dzień, w którym zawalił się most – cóż, domyślacie się państwo, o co chodzi. Filmy te zazwyczaj mogły pochwalić się gwiazdorską obsadą – w Płonącym wieżowcu wystąpili m.in. Fred Astaire, Steve McQueen, Paul Newman, Faye Dunaway, Richard Chamberlain i O.J. Simpson. Przenosimy się do 2012 roku, kiedy gwiazdy Broadwayu, Seth Rudetsky i Jack Plotnick, prezentują premierową wersję Disaster! (z wykrzyknikiem!), musicalu, który łączy w sobie najlepsze motywy i najbardziej nieprawdopodobne zbiegi okoliczności z wielkich dzieł Irwina Allena w formie komediowego hołdu opartego na rytmach disco. Spektakl ostatecznie zadebiutował na Broadwayu w tym roku, a teraz przyszła kolej na Londyn, by doświadczyli Państwo tego unikalnego teatralnego zamieszania spod znaku Rudetsky'ego i Plotnicka. Make A Difference Trust zaprezentowało Disaster! w wersji koncertowej jako jednorazowe wydarzenie charytatywne w Charing Cross Theatre.

Jodie Jacobs i Seth Rudetsky w Disaster! Podobnie jak Priscilla, Królowa Pustyni, Disaster! wplata fantastyczną ścieżkę dźwiękową disco w komediową fabułę. Piosenki takie jak Hot Stuff, Torn Between Two Lovers, Knock On Wood, I Am Woman, Daybreak, I Will Survive, Ben i wiele innych, idealnie komponują się z sceniczną rzezią.

Dzięki zebraniu gwiazdorskiej obsady z West Endu, wydarzenie to wyszło daleko poza ramy koncertu, stając się niemal w pełni zainscenizowaną produkcją z wyimaginowaną scenografią, nieistniejącą wodą, plagą szczurów i dwoma podejrzanie wyglądającymi rekinami. Seth Rudetsky jako Profesor i Jennifer Simard jako siostra Mary Downy powtórzyli swoje broadwayowskie role, podczas gdy Oliver Tompsett, Simon Lipkin, Sally Ann Triplett, Sandra Marvin, Jodie Jacobs, Alice Fern, Bradley Riches, Paul Grunert, Mark Anderson, Chris Warner Drake, Drew Geraci i Ruthie Stephens dosłownie roznieśli kameralną scenę Charing Cross Theatre.

Simon Lipkin w Disaster! To był spektakl wypełniony jednymi z najwspanialszych kreacji aktorskich, jakie można sobie wymarzyć. Jennifer Simard w roli zakonnicy uzależnionej od hazardu była czystą rozkoszą – z jej obsesyjnym pragnieniem gry na automatach, w ułamku sekundy zmieniała się ze sztywnej, ponurej siostry zakonnej w „hazardową dziunię”. Simon Lipkin po raz kolejny udowodnił, że jest królem westendowskiej komedii muzycznej, wcielając się w postać Tony'ego – zepsutego, śliskiego i nazbyt pewnego siebie właściciela Barracudy, pływającego kasyna, dyskoteki i śmiertelnej pułapki w jednym.

Sally Ann Triplett doskonale zaprezentowała swój talent komediowy jako Shirley, która zmagając się z syndromem Tourette’a, w drugim akcie robi wszystko, co w jej mocy, by dosłownie „wystukać” (stepując) swoje problemy. Oliver Tompsett i Alice Fern idealnie pasują do ról Chada i Marriane, którzy spotykają się ponownie na pokładzie Baracudy, by po chwili wpaść w wir kolejnych koszmarów. Jodie Jacobs była genialna jako przebojowa Jackie, a Sandra Marvin w roli boskiej divy Levory okazała się absolutną perfekcją.

Jennifer Simard w Disaster!

Chylę czoła przed Bradleyem Richesem, który stworzył jeden z najjaśniejszych punktów programu, grając jednocześnie bliźnięta, Bena i Lisę. To był występ kiczowaty, pokręcony, ale z idealnym wyczuciem komizmu – wróżę temu młodemu aktorowi wielką karierę na scenach West Endu.

Zespół pod kierownictwem Jamesa Taylora zasługuje na najwyższe noty. Obecni na scenie przez cały czas, serwowali oszałamiającą dawkę „szmelcu” lat 70. (oj, miałem na myśli klasyków!), przy których niesamowicie trudno było usiedzieć spokojnie.

Seth Rudetsky – największy broadwayowski „fanatyk” teatru muzycznego – zasługuje na brawa nie tylko za współautorstwo tej katastrofy (przepraszam, Disaster!) i rolę Profesora. Wspólnie z Jackiem Plotnikiem, który również reżyserował spektakl, uchwycili magię wielkich filmów Irwina Allena i stworzyli jeden z najzabawniejszych parodystycznych hołdów, jakie kiedykolwiek zobaczycie na scenie.

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że Disaster! ma w sobie wszystko, by stać się hitem West Endu. Sądząc po reakcji publiczności, myślę, że ten plan jest już w realizacji!

Spektakl Disaster! został zaprezentowany jako wydarzenie charytatywne na rzecz Make a Difference Trust.

Zdjęcia: Jamie Scott Smith

Mark Anderson i Oliver Tompsett w Disaster!

Oliver Tompsett i Alice Fern w Disaster!

Sandra Marvin i obsada w Disaster!

Jodie Jacobs, Simon Lipkin, Bradley Riches, Sandra Marvin, Drew Geraci, Jennifer Simard, Alice Fern i kilka szczurów.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS