Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Private Peaceful, Frinton Summer Theatre ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje adaptację książki Michaela Morpurgo pt. „Private Peaceful” autorstwa Simona Reade'a, wystawianą w ramach Frinton Summer Theatre.

Will Taylor Private Peaceful

Frinton Summer Theatre

24 lipca 2018

5 gwiazdek

Kup bilet

To bardzo symboliczne, że McGrigor Hall, goszczący Frinton Summer Theatre, znajduje się naprzeciwko Frinton War Memorial Club, z widocznym pomnikiem poległych w obu wojnach światowych – i równie trafne, że klub ten objął patronatem tegoroczną produkcję. Wystawienie „Private Peaceful” dokładnie w stulecie zakończenia I wojny światowej nabiera szczególnego znaczenia. W zręcznej adaptacji Simona Reade’a na podstawie klasyki Michaela Morpurgo, spektakl staje się intymnym monologiem Szeregowca „Tommo” Peacefula. Bohater zabiera nas w podróż od dzieciństwa w Devon, poprzez głęboką więź ze starszym bratem Charliem, aż po miłość do Molly, która wychodzi za Charliego i przed końcem sztuki rodzi siostrzeńca, nazwanego imieniem Tommo. Choć utwór ten jest nieco mniej znany niż „War Horse” (Czas wojny), Morpurgo nie szczędzi nam grozy wielkiej wojny, gdy 16-letni Tommo zaciąga się do armii, by ruszyć śladem brata. Opowieść kryje jednak zwrot akcji, który – nawet jeśli wiemy, że nadejdzie – druzgoce emocjonalnie, a którego nie chcę tu zdradzać.

Will Taylor wcielający się w postać Tommiego to prawdziwe odkrycie; jego występ jest uroczy, frapujący i trzyma w napięciu, całkowicie pochłaniając uwagę widzów. Idealnie oddaje trudy wiejskiego dzieciństwa (natura jest niemal równorzędnym bohaterem prac Morpurgo), biedę oraz miłość do rodziny i przyjaciół. Za pomocą delikatnej zmiany postawy czy gestu, Taylor kreuje każdą z postaci występujących w tej historii – każdą wyrazistą i oddzielną, zachowując przy tym kryształową klarowność narracji. Gdy trafiamy na front, widzimy wojnę jego oczami, a prosty zegarek kieszonkowy staje się dowodem na to, jak umiejętnie wykorzystany rekwizyt potrafi wywołać ściśnięcie w gardle. Podczas finałowej sceny w sali zapadła absolutna cisza. Ten młody aktor, który zamiast szkoły aktorskiej wybrał praktykę w zawodzie i szlifowanie warsztatu w trasie, poradził sobie z nią wyśmienicie. Długa owacja na stojąco za ten prawdziwy popis umiejętności (tour-de-force) była w pełni zasłużona.

Wrażliwa reżyseria Mike’a Harrisa jest bezbłędna – zachwyciły mnie momenty, gdy Peaceful schodził na widownię i wchodził w interakcję z publicznością, nie wychodząc z roli. Najlepsze historie to te opowiedziane prosto, a dobór muzyki, oświetlenia i scenografii jest surowy, lecz niezwykle sugestywny. Z racji charakteru Frinton Summer Theatre, w ramach systemu repertuarowego odbędzie się tylko kilka pokazów w tym tygodniu. Na wybrzeżu czeka na Was potężna opowieść w wykonaniu niezwykle utalentowanego młodego aktora, która zostanie z Wami na zawsze. Nie przegapcie tego!

Do 28 lipca 2018

KUP BILET NA PRIVATE PEACEFUL

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS