Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Miejsce na miotle (Room On The Broom), Lyric Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

David Garrud, Emma MacLennan, Daniel Foxsmith i Yvette Clutterbuck na miotle. Fot. Helen Warner Spektakl Room On The Broom (Miejsce na miotle), oparty na kultowej książce obrazkowej autorstwa Julii Donaldson i Axela Schefflera, „wylądował” dziś w Lyric Theatre przy Shaftesbury Avenue, rzucając magiczne zaklęcie na swoją młodą widownię.

Przedstawienie przygotowane przez zespół Tall Stories trwa 55 minut i jest absolutnie zachwycające – dzieci w wieku od 3 lat były zafascynowane od pierwszej do ostatniej minuty.

Room On The Broom opowiada historię przyjaznej Czarownicy (Yvette Clutterbuck), jej Kota (Emma MacLennan), Psa i Żaby (David Garrud) oraz Ptaka (Daniel Foxsmith), którzy wzbijają się w przestworza na miotle i stawiają czoła groźnemu Smokowi (również Daniel Foxsmith) w tej pełnej magii, muzycznej przygodzie. To kolorowa i pięknie zainscenizowana opowieść, którą wiele dzieci obecnych na widowni znało niemal na pamięć. Maluch siedzący obok mnie recytował całe fragmenty tekstu razem z aktorami, zupełnie oczarowany sceniczną magią.

Kompozytorzy Jon Fiber i Andy Shaw stworzyli świetne piosenki, które pomagają tej barwnej ekipie pędzić przez niebo, angażując rozentuzjazmowaną widownię do wspólnej zabawy.

Występowanie przed dziećmi to nie lada wyzwanie. Krótki czas koncentracji może „położyć” każdy spektakl, jeśli akcja nie przykuje uwagi młodych widzów. Z radością stwierdzam, że Room On The Broom utrzymało skupienie maluchów do samego końca. To zasługa zarówno energii obsady, jak i pracy zespołu kreatywnego: Olivii Jacobs (reżyseria), Morgana Large’a (scenografia), Yvonne Stone (projekty lalek) oraz Jamesa Whiteside’a (reżyseria światła).

Wspaniale było widzieć nowe pokolenie potencjalnych bywalców teatrów doświadczające magii widowiska na żywo. Twórcom z Tall Stories należą się wielkie brawa za to, że z okrzykiem „iggety, ziggety, zaggerty, zoom!” wdarli się prosto do młodych serc!

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS