Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Sunshine On Leith w West Yorkshire Playhouse ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Jonathan Hall

Share

Jonathan Hall recenzuje musical Sunshine On Leith, który jest obecnie wystawiany w West Yorkshire Playhouse przed wyruszeniem w trasę po Wielkiej Brytanii.

Zespół Sunshine On Leith. Fot.: Manuel Harlan Sunshine On Leith

West Yorkshire Playhouse (Trasa po Wielkiej Brytanii)

4 Gwiazdki

Do 19 maja 2018

Zarezerwuj bilety

Sunshine on Leith, musical typu jukebox oparty na przebojach duetu The Proclaimers, to porywające widowisko, które pod koniec zmusiło całą widownię do owacji na stojąco i entuzjastycznych oklasków. Fabuła jest prosta – chłopak spotyka dziewczynę, pojawiają się problemy, ona go rzuca i tak dalej, aż do nieuniknionego, podnoszącego na duchu finału. W międzyczasie druga para mierzy się z szokującymi rewelacjami z przeszłości, a trzecia rozpada się z powodu marzeń, których nie da się zrealizować w rodzinnym Edynburgu. Jednak gdy tę prostą opowieść doprawimy geniuszem tekstów i melodii The Proclaimers, otrzymujemy coś wyjątkowego – historię przepełnioną poezją i głęboką wrażliwością. Fakt, że te melodie śpiewają zwykli ludzie w codziennych sytuacjach – kobieta myjąca podłogę w szpitalu czy znudzeni pracownicy call center – nadaje całości uniwersalne piękno i prawdę, która trafia prosto w te struny naszej duszy, które każą nam śpiewać do szczotki do włosów lub lustra w pubie. I nawet jeśli momentami fabuła wydaje się naciągana, by dopasować ją do konkretnych tekstów piosenek – kogo to obchodzi?

Obsada Sunshine On Leith. Fot.: Manuel Harlan

Spektakl w reżyserii Jamesa Brininga, dyrektora artystycznego Playhouse, kipi energią. Scenografia Colina Richmonda, przypominająca miejską układankę, płynnie przenosi nas z klubu do szpitala, na ulicę i dworzec. Zmiany dekoracji uatrakcyjniają muzycy grający na gitarach oraz obsada w radosnej choreografii Emily-Jane Boyle.

Jocasta Almgill, Steven Miller, Paul James Corrigan i Neshla Caplan w Sunshine On Leith. Fot.: Manuel Harlan

Cała obsada spisała się znakomicie. Jocasta Almgill i Steven Miller grają pielęgniarkę i żołnierza z taką szczerością, że bez trudu angażujemy się w ich losy. Dzielnie wspierają ich Hilary Maclean i Phil McKee jako małżeństwo zmagające się z dawnymi tajemnicami; wykonanie utworu „Then I Met You” przez Maclean było szczególnym, emocjonalnym punktem programu, podobnie jak rola Neshli Caplan jako córki marzącej o dalekim świecie. Na specjalne wyróżnienie zasługuje również pani tłumaczka języka migowego, która migała, śpiewała i tańczyła ramię w ramię z resztą zespołu.

Steven Miller (Davy) i Paul James Corrigan (Ally) w Sunshine On Leith. Fot.: Manuel Harlan

Kulminacją wieczoru jest najsłynniejszy hit The Proclaimers, „500 Miles”. W tym momencie czwarta ściana całkowicie runęła – aktorzy śpiewali do widzów, a widzowie odśpiewali im każdy wers. Gdy na scenę spadł deszcz kolorowych balonów, było to idealne zwieńczenie tego fantastycznego i radosnego wieczoru.

ZAREZERWUJ BILETY NA SUNSHINE ON LEITH

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS