WIADOMOŚCI
RECENZJA: The Canary And The Crow, Roundabout, Summerhall, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
markludmon
Udostępnij
Mark Ludmon recenzuje spektakl The Canary and the Crow autorstwa Daniela Warda, wystawiany obecnie w Roundabout Summerhall w ramach festiwalu Edinburgh Fringe 2019.
The Canary and the Crow
Roundabout, Summerhall, Edinburgh Fringe
Cztery gwiazdki
Daniel Ward sięgnął do własnych doświadczeń z dzieciństwa, tworząc dla zespołu Middle Child porywające widowisko w konwencji gig theatre – The Canary and the Crow. Z wielkim urokiem i pasją opowiada on na wpół autobiograficzną historię czarnoskórego chłopca z klasy robotniczej, który dzięki stypendium trafia do elitarnej prywatnej szkoły, gdzie niemal wszyscy uczniowie są biali. Wykorzystując powracający motyw baśniowej metafory słodko śpiewającego kanarka i skrzeczącej wrony, Ward ukazuje, co to znaczy być rozdartym między dwoma przeciwstawnymi światami i mierzyć się z brakiem poczucia przynależności.
Ward, poruszając się po scenie z niespożytą energią, wciela się w postać zagubionego 11-latka, którego powoli przytłacza ciężar oczekiwań w środowisku nieustannie przypominającym mu, że jest „innym” – ambasadorem gorszej dzielnicy. Chłopiec słyszy, że stypendium to szansa na „nowy start, nowego siebie”, jednak z perspektywy czasu dorosły mężczyzna stawia pytanie: co stało się z jego tożsamością po procesie „wybielania”? Zderzenie kultur początkowo bawi – Rachel Barnes i Laurie Jamieson świetnie portretują zamożną białą młodzież i grono pedagogiczne – jednak szybko staje się źródłem niepokoju i słusznego gniewu.
Lirycznej prozie Warda towarzyszy muzyka autorstwa Preza 96 i Jamesa Frewera. Hip-hopowe i grime’owe bity przeplatają się z ekspresyjnym brzmieniem wiolonczeli, tworząc ścieżkę dźwiękową idealnie oddającą napięcie i oburzenie przenikające tę historię. Nigel Taylor błyszczy nie tylko dzięki świetnym rytmom hip-hopowym, ale także w roli nastoletniego Snipesa – symbolu świata, który młody Daniel opuszcza, i przestrogi przed tym, co dzieje się z ludźmi pełnymi ambicji, lecz pozbawionymi możliwości.
Choć ten dramat o różnicach klasowych i kulturowych może nie odkrywa Ameryki i nie próbuje dawać gotowych odpowiedzi na prezentowane konflikty, to bez wątpienia jest to kawałek intrygującego teatru. Pod ręką reżysera Paula Smitha i reżysera ruchu Ryana Harstona spektakl nabiera porywającego tempa, napędzanego mistrzowską, niezwykle osobistą kreacją samego Warda.
Spektakl grany do 25 sierpnia 2019 r.
ZAREZERWUJ BILETY NA THE CANARY AND THE CROW
Odwiedź naszą stronę poświęconą festiwalowi w Edynburgu
Udostępnij artykuł:
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności