WIADOMOŚCI
RECENZJA: Ain't Misbehavin', Mercury Theatre w Colchester ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Share
Paul T Davies recenzuje musical Ain't Misbehavin' – opowieść o Fatsie Wallerze, którą można obejrzeć w Mercury Theatre w Colchester przed premierą w Southwark Playhouse.
Adrian Hansel, Renee Lamb i Carly Mercedes-Dyer w Ain't Misbehavin' Ain’t Misbehavin’
Mercury Theatre, Colchester.
21.03.2019 r.
4 gwiazdki
Zarezerwuj bilety – Mercury Theatre
Zarezerwuj bilety – Southwark Playhouse
Nazwanie zespołu twórców odpowiedzialnego za wznowienie musicalu Fatsa Wallera „najwyższej klasy” byłoby niedopowiedzeniem. To ogromny sukces Mercury Theatre w Colchester, że spektakl reżyseruje Tyrone Huntley (nominowany do nagrody Oliviera i laureat Evening Standard Theatre Award za rolę Judasza w Jesus Christ Superstar w Regent’s Park), a choreografię przygotowała Oti Mabuse, profesjonalna tancerka znana ze Strictly Come Dancing. Dodajmy do tego obsadę pełną wybitnych talentów, fantastyczną scenografię autorstwa tokis, doskonałe oświetlenie oraz rewelacyjny zespół muzyczny – debiut reżyserski Huntleya porywa do tańca już od pierwszych chwil, a to wszystko jeszcze przed przeprowadzką do londyńskiego Southwark Playhouse!
Nie jest to musical w tradycyjnym sensie; nie posiada linearnej fabuły, lecz formę rewii, która celebruje postać Fatsa Wallera jako muzyka i kompozytora. Wybór faworyta spośród pięcioosobowej obsady wydaje się wręcz nietaktem. Adrian Hansel, Carly Mercedes Dyer, Landi Oshinowo, Renée Lamb i Wayne Robinson są fenomenalni. Śpiewają z pasją i wyczuciem, a każda piosenka – jak można się spodziewać po choreografii gwiazdy Strictly – opowiada historię poprzez doskonały ruch i bogatą mimikę. Gdybym jednak musiał wskazać kogoś wyjątkowego, Carly Mercedes Dyer zachwyca komediowym kunsztem, choć solówek pokazujących kunszt wykonawców jest tu bez liku (moim faworytem pozostaje „You’re Feet’s Too Big!”). Zespół muzyczny gra bezbłędnie, a moja rada brzmi: zajmijcie miejsca na samej scenie! Nie obawiajcie się, nie ma tu interakcji z publicznością, a będziecie najbliżej akcji i niesamowitego brzmienia.
Wayne Robinson i Carly Mercedes-Dyer w Ain't Misbehavin'
Jeśli mam jakieś zastrzeżenie, to dotyczy ono faktu, że spektakl nie przybliża nam zanadto życiorysu Fatsa Wallera – a było to życie niezwykle krótkie i intensywne. Rewia przenosi nas wprost w oszałamiające czasy harlemskiego renesansu lat 20. i 30., którego Waller był pionierem w tym ważnym, choć krótkim okresie wolności dla afroamerykańskich artystów. W oddaniu tamtej atmosfery spektakl triumfuje, jednak chętnie dowiedziałbym się więcej o samym człowieku i społeczeństwie poza bańką jazzowych klubów Harlemu. Najlepszym numerem jest poruszająca pieśń „Black and Blue”, dotykająca problematyki rasizmu – wykonanie i tekst zapierają dech w piersiach. Oryginalna produkcja zdobyła nagrodę Tony dla najlepszego musicalu w 1978 roku i być może nadszedł czas, by rzucić nowe światło na życie Wallera.
Pomijając to, mamy do czynienia z olśniewającą produkcją, którą warto świętować. Współpraca Mercury z Paulem Taylorem-Millsem i Tamashą zapewni londyńczykom wieczór pełen wrażeń! Niepokorny, seksowny i pełen cekinów – to kawałek historii Harlemu, którego nie możecie przegapić!
ZAREZERWUJ BILETY – MERCURY THEATRE COLCHESTER | ZAREZERWUJ BILETY – SOUTHWARK PLAYHOUSE
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności