Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Altar Boyz, Greenwich Theatre ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

The Altar Boyz. Fotografia: Claire Bilyard. Strzeżcie się, One Direction – nadchodzi Altar Boyz! Po światowym tournée z misją ratowania dusz, ta utalentowana piątka kończy swoją trasę w Greenwich Theatre. W przeciwieństwie do chłopaków z 1D, którzy zazwyczaj grają w pobliskiej O2 Arena, Altar Boyz wolą mniejsze, kameralne przestrzenie, by móc w pełni oczarować widzów – i trzeba przyznać, robią to po mistrzowsku!

To rozrywka na najwyższych obrotach – 90-minutowa jazda bez trzymanki, pełna humoru, serca i talentu. Liczba boybandowych klisz zawstydziłaby Take That, Westlife i każdą inną formację tego typu.

Mateusz, Marek, Łukasz, Juan i Abraham (czyli Altar Boyz) serwują niesamowicie wpadające w ucho i przezabawne popowe kawałki, przy których widownia pękała ze śmiechu. Jednocześnie emanują charyzmą gwiazd muzyki i tańczą lepiej niż niejeden znany zespół.

Dopełnieniem całości jest lektor rodem z X-Factora, który niebiańskim tonem instruuje chłopców, jak zachować harmonię: „Oto namaścicie swe włosy żelem i opaszecie lędźwia skórą, byście nie uderzali w starszy target, co obrzydliwością jest w oczach moich”. To mówi samo za siebie – czeka was przednia zabawa.

Altar Boyz to popis zgrania całego zespołu, gdzie każdy z chłopaków ma swoje pięć minut. Do najjaśniejszych punktów należą: tkliwy hołd Mateusza (Liam Doyle) dla jednej z pań na widowni dotyczący wstrzemięźliwości, Ricky Martinowski utwór La Via Eternal w wykonaniu Juana (Faisal Khodabukus), a także Łukasz (Jamie-Ray Hartshorne), którego ataki „wyczerpania” sieją chaos w grupie, choć nie przeszkadzają mu w pokazywaniu genialnych ruchów tanecznych. Abraham – żydowski tekściarz (Alex Jordan-Mills) – kończy show hymnem I Believe, a show-stopowe „Objawienie” Marka (Jonny Fines) porywa całą salę. Ta ekipa to prawdziwe sceniczne bestie.

Reżyser Steven Dexter, choreograf Ewan Jones i kierownik muzyczny Mark Crossland bezbłędnie uchwycili magię boybandów. Louis Walsh może czuć się zagrożony – ta ekipa to dla niego poważna konkurencja w kreowaniu przyszłych gwiazd.

Altar Boyz goszczą w Londynie tylko przez kilka tygodni – grzechem byłoby ich przegapić!

Mówiąc już zupełnie poważnie, szkoda, że Londyn nie posiada jeszcze kompleksu scen na wzór nowojorskiego New World Stages, gdzie spektakle takie jak Altar Boyz mogłyby gościć na dłużej. Nasza scena teatralna na tym traci.

Altar Boyz grają do 18 października.

Kasa biletowa: 020 8858 7755

www.greenwichtheatre.org.uk

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS