Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Country Music, Omnibus Theatre Clapham ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje inscenizację sztuki Country Music Simona Stephensa w reżyserii Scotta Le Crassa w Omnibus Theatre w Clapham w Londynie

Fot.: Bonnie Britain Country Music Omnibus Theatre, Londyn

Cztery gwiazdki

Rezerwacja biletów

Simon Stephens ma dziś ugruntowaną pozycję jednego z czołowych brytyjskich dramaturgów, twórcy takich klasyków jak Harper Regan czy Punk Rock oraz fenomenu Ciekawy przypadek psa nocną porą. Jednak to jego sztuka z 2004 roku, Country Music, najlepiej pokazuje jego pasję do bezpardonowego obnażania losów klasy robotniczej. Doczekała się ona wznowienia w inteligentnej reżyserii Scotta Le Crassa – to spektakl, który odnajduje siłę w powściągliwości, opowiadając historię burzliwego życia pewnego mężczyzny.

Poznajemy Jamiego jako 18-latka z Gravesend w hrabstwie Kent. Początkowo obserwujemy wzruszającą scenę w samochodzie z jego dziewczyną Lynsey, kiedy to młodzi nieśmiało badają swoje uczucia. Szybko jednak okazuje się, że auto jest kradzione, a Jamie dopuścił się aktów przemocy, które niosą ze sobą nieprzewidziane przez niego konsekwencje. Towarzysząc bohaterowi przez kolejne 21 lat, Stephens serwuje nam sceny będące migawkami z czasu spędzonego w więzieniu i na wolności, dając jedynie niepełny wgląd w to, co się wydarzyło i co za tym stoi. Mimo popełnionych przestępstw, współczujemy mu w jego potrzebie odkupienia i bliskości, choć drzemiąca w nim skłonność do agresji wprowadza stały, niepokojący ton.

Fot.: Bonnie Britain

Tę ambiwalencję świetnie oddaje Cary Crankson w roli Jamiego – człowiek pełen miłości, ale toczący nieustanną walkę z własną frustracją i gniewem. Partnerują mu trzy wyraziste kreacje, w tym Rebecca Stone jako Lynsey, rozdarta uczuciowo wobec chłopaka, który ją przyciąga, ale zwiastuje kłopoty. Debiutująca Frances Knight jest fenomenalna jako córka Jamiego, Emma, w chwytającej za serce scenie, która pięknie ukazuje to, co oboje bezpowrotnie stracili. Dario Coates wnosi dziecięcą niewinność jako brat Matty, uwypuklając życie i szanse, które Jamie zmarnował, a jednocześnie dając nadzieję na poprawę losu.

Trwająca zaledwie 75 minut inscenizacja zachwyca magnetycznym spokojem, a chwile ciszy aż kipią od niewypowiedzianych znaczeń. Scenografia Liama Shea, uzupełniona projekcjami wideo i światłem Benny’ego Goodmana, umieszcza akcję na konstrukcji przypominającej drewnianą tratwę, zawieszoną na linach niczym prowizoryczny most zwodzony – równie nietrwałą, co egzystencja Jamiego. Dzięki intymnej atmosferze i zwięzłej formie, produkcja oferuje sugestywne fragmenty życia, które choć w rozsypce, nie jest jeszcze całkowicie stracone.

Spektakl grany do 23 czerwca 2019 r.

REZERWACJA BILETÓW NA COUNTRY MUSIC

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS