WIADOMOŚCI
RECENZJA: Pressure, Ambassadors Theatre ✭✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Douglas Mayo recenzuje spektakl Pressure, którego autorem i odtwórcą głównej roli jest David Haig – obecnie na deskach Ambassadors Theatre.
Obsada sztuki Pressure. Pressure Ambassadors Theatre
14 czerwca 2018
5 gwiazdek
Jaki wpływ miała pogoda na planowanie inwazji w D-Day podczas II wojny światowej? Sztuka Davida Haiga pt. Pressure analizuje kapryśną naturę aury w czasach, gdy nie istniały zaawansowane obrazy satelitarne, a jedynie balony meteorologiczne i raporty ze statków rozproszonych na Atlantyku. Jak wielką rolę w prognozach odgrywały intuicja oraz doświadczenie i z jaką dokładnością można było przewidywać pogodę długoterminowo? To także portret relacji w ramach wspólnej operacji USA i Wielkiej Brytanii, w której meteorolodzy obu stron prezentowali skrajnie odmienne punkty widzenia.
David Haig jako James Stagg.
Pressure przybliża postać doktora Jamesa Stagga – sprytnego Szkota, który potrafi postawić się Eisenhowerowi i po latach planowania rekomenduje odroczenie lądowania w Normandii. Stagg martwi się nie tylko życiem żołnierzy biorących udział w inwazji, ale także swoją żoną, która lada chwila ma urodzić w trudnych okolicznościach – to ogromny ciężar dla każdego mężczyzny. David Haig gra Stagga z ognistą intensywnością; jest sfrustrowany, ale pewny swego dzięki dogłębnej wiedzy o europejskiej pogodzie. Nie sposób nie kibicować po cichu „naszemu” człowiekowi. To szczery, wielowymiarowy portret kogoś doprowadzonego na skraj wytrzymałości przez ogromną presję, dla kogo opoką pozostaje wiara w naukę.
Eisenhower w wykonaniu Malcolma Sinclaira jest dokładnie tak bezczelny i władczy, jak można by oczekiwać. Staje przed wyborem: zaufać przyjacielowi czy posłuchać człowieka, który zaraz może zaprzepaścić szansę na zakończenie wojny. Jego niezłomne skupienie na celu prowadzi do świetnych dramatycznych starć z otaczającymi go postaciami. Widzimy wręcz ból i frustrację bijącą od dowódcy, gdy ważą się losy ataku, który może okazać się militarną katastrofą. Decyzji nie ułatwia pułkownik Krick (Philip Cairns), pewny siebie Amerykanin, który zdaje się naginać fakty do własnej prognozy, odrzucając inne dane jako nieistotne lub zmyślone. Wczesne sceny między Haigiem a Cairnsem iskrzą energią i nadają spektaklowi impetu już od samego początku.
Laura Rogers jako Kay Summersby stanowi bufor w tym męskim świecie. To wspaniale nakreślona rola, uosabiająca kwintesencję brytyjskiego powściągliwego stoicyzmu (stiff upper lip). Summersby wie, że tej wojny nie wygra się samą siłą fizyczną i na swój dyskretny sposób dba, by jej wkład był zauważalny. Momentami trudno było mi powstrzymać łzy, patrząc na pełną pasji interpretację tej postaci przez Rogers.
Pressure to spektakl z dużą – jak na realia komercyjnego West Endu – obsadą, a utalentowany zespół dba o tempo i napięcie przez cały czas. Poza drobnym spadkiem dynamiki pod koniec, śledziłem rozwój wydarzeń z zapartym tchem. Nie znałem wcześniej tego rozdziału historii ani jego kluczowych postaci, ale ta opowieść całkowicie mnie urzekła.
Inscenizacja Johna Dove’a, pełna informacji o układach wysokiego i niskiego ciśnienia, odczytach barometrycznych, prądach strumieniowych i statystykach pogodowych, sprawiła, że zatęskniłem za szkolnymi lekcjami geografii – gdyby tylko prowadzono je w tak ekscytujący sposób! Kto by pomyślał, że prognoza pogody może stać się podstawą tak trzymającego w napięciu i porywającego wieczoru w teatrze?
KUP BILETY NA SPEKTAKL PRESSURE
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności