Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Czarnoksiężnik z Oz, Curve Leicester ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Gary Stringer

Share

Gary Stringer recenzuje Czarnoksiężnika z Krainy Oz – tegoroczną świąteczną propozycję dla całych rodzin od teatru Curve w Leicester.

Ben Thompson, Jonny Fines, Georgina Onuorah, Paul French i Giovani Spano. Fot.: Marc Brenner Czarnoksiężnik z Krainy Oz

Curve Leicester

5 Gwiazdek

Zarezerwuj bilety na Czarnoksiężnika z Krainy Oz

Przybywając w wirze wyobraźni i zachwytu, zespół Curve Leicester zabiera nas w podróż wzdłuż żółtej ceglanej drogi w tej oszałamiającej inscenizacji Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Pełne serca, pomysłowości oraz dreszczyku emocji widowisko to prawdziwa bożonarodzeniowa magia. Reżyser Nikolai Foster proponuje świeże spojrzenie na kultowe dzieło L. Franka Bauma, znajdując nowe, satysfakcjonujące sposoby na zaskoczenie widza w tej dobrze znanej historii – wypatrujcie mrugnięć okiem do fanów Judy i Eltona!

Scenograf Colin Richmond i projektant projekcji Douglas O’Connell oddają hołd filmowej tradycji pierwowzoru, tworząc w pełni immersyjną inscenizację. Przenoszą nas z surowych, pylistych krajobrazów Kansas do cyberpunkowej, technicolorowej feerii Szmaragdowego Miasta, serwując po drodze liczne pomysłowe przystanki na żółtej trasie, którą dowcipnie wyznaczają serie strzałek. Sceneria i kostiumy projektu Rachel Canning czerpią z eklektycznej mieszanki inspiracji: od punka i anime, przez Camden Market, aż po estetykę Pet Shop Boys i figurek akcji z lat 80. Ten psychodeliczny i oszałamiający Oz jest naprawdę nie z tej ziemi.

Charlotte Jaconelli jako Zła Czarownica z Zachodu. Fot.: Marc Brenner

Poza olśniewającą oprawą wizualną, mamy tu do czynienia z prawdziwą ucztą muzyczną. Kierownik muzyczny George Dyer dyryguje porywającą ścieżką dźwiękową, która łączy uwielbiane klasyki Harolda Arlena i E.Y. Harburga z nowymi utworami Andrew Lloyda Webbera i Tima Rice'a. To prawdziwa bomba dźwięku i obrazu, która napędza naszą wyprawę na spotkanie z wielkim czarnoksiężnikiem.

W roli Dorotki Georgina Onuorah wykazuje się hartem ducha i pragmatyzmem, wysoko zawieszając poprzeczkę już na wstępie mistrzowskim wykonaniem „Over the Rainbow” – hymnu o wytrwałości w poszukiwaniu własnego miejsca na świecie. Przyjaciele Dorotki zostali powołani do życia z niezwykłą energią: Paul French jako niezłomny Blaszany Drwal, Giovanni Spano jako żywiołowy (i nie do końca tchórzliwy) Lew oraz Jonny Fines w uroczo akrobatycznym wydaniu Stracha na Wróble.

Zespół spektaklu Czarnoksiężnik z Krainy Oz w Curve. Fot.: Marc Brenner

Podczas wieczoru prasowego w rolę Złej Czarownicy z Zachodu wcieliła się Ellie Mitchell, grając ją z wyborną złośliwością. Przemierzając scenę na motocyklu, kreuje postać faszyzującej przemysłowiec opętanej wizją dominacji nad światem i zdobycia idealnego dodatku – słynnych rubinowych pantofelków! Christina Bianco, jako dobra wróżka Glinda, stanowiła dla niej idealną, słodką jak watę cukrową przeciwwagę (również zamieniając miotłę na motocykl). Mark Peachy w roli tytułowego czarnoksiężnika sprawnie przechodzi od mrocznego autokraty do jowialnego showmana. Jednak powiedzmy sobie jasno: show skrada niesamowicie ekspresyjny Toto, mimo ogromnej konkurencji. Ben Thompson dzięki mistrzowskiej animacji lalki tchnął życie w najlepszego przyjaciela Dorotki.

Poza kalejdoskopem barw i dźwięków, ta produkcja przypomina nam, że u podstaw Czarnoksiężnik z Krainy Oz jest opowieścią o odwadze do akceptacji własnej tożsamości, byciu wiernym sobie i pozwalaniu innym na to samo. W pędzie życia XXI wieku warto przypomnieć sobie, że to, co najważniejsze – współczucie, akceptacja i poczucie zachwytu – często znajduje się tuż pod naszym nosem. To idealne przesłanie na okres świąteczny. Wycieczka do Oz jest warta każdej minuty, zwłaszcza w tak wyborowym towarzystwie.

Spektakl grany do 8 stycznia 2022 r.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS