WIADOMOŚCI
WYWIAD: Ruthie Henshall opowiada o musicalu Godspell, trasie koncertowej i życiu w lockdownie
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Pod koniec miesiąca Ruthie Henshall wystąpi w jubileuszowym koncercie online z okazji 50-lecia musicalu „Godspell”. Rozmawialiśmy z nią o samym spektaklu, jej solowej trasie koncertowej oraz o tym, jak radzi sobie w czasie lockdownu.
Czy to naprawdę możliwe, że minęło już 50 lat, odkąd „Godspell” po raz pierwszy podbił światowe sceny? Spektakl ten niezmiennie cieszy się ogromną popularnością – był wielokrotnie wznawiany na Broadwayu i jest regularnie wystawiany na całym świecie. Dla Ruthie Henshall i Darrena Daya ten koncert to powrót do korzeni, gdyż oboje wystąpili w słynnym nagraniu obsadowym wytwórni TER z 1993 roku.
Musical autorstwa Stephena Schwartza i Johna-Michaela Tebelaka to prosta, wzruszająca adaptacja Ewangelii według św. Mateusza. W ścieżce dźwiękowej znajdziemy tak legendarne utwory jak „Prepare Ye The Way Of The Lord”, „Day by Day”, „We Beseech Thee” czy „Turn Back O Man”.
Rozmawialiśmy z gwiazdą West Endu i laureatką nagrody Oliviera, Ruthie Henshall, która w tym wyjątkowym wydarzeniu online pojawi się u boku takich artystów jak Darren Day, Sam Tutty, Ria Jones, Jenna Russell, Jodie Steele, Danyl Johnson, Jenny Fitzpatrick, Natalie Green, John Barr, Sally Ann Triplett, Gerard McCarthy, Alison Jiear, Shekinah McFarlane i Lucy Williamson.
Kliknij w baner, aby kupić bilety na „Godspell”. Jak to jest ponownie spotkać się z Darrenem Dayem oraz muzyką Stephena Schwartza po ponad 20 latach?
Świetna muzyka zawsze pozostanie świetną muzyką. Stephen Schwartz to geniusz i ponowna współpraca z nim to czysta radość. „Godspell” jest dziś tak samo aktualny, jak 50 lat temu. Jak przebiegają prace nad koncertem przy obecnych restrykcjach sanitarnych?
Każdy z nas nagrywa ścieżki wokalne i materiał wideo indywidualnie, a następnie zespół kreatywny składa to w całość. Teatr zawsze przetrwa – przetrwał wojny, pandemie i recesje.
Dlaczego Twoim zdaniem „Godspell” wciąż przyciąga tłumy po niemal pół wieku?
Ponieważ dobra historia zawsze się obroni, a życie Jezusa było niezwykłe. Miłość i współczucie zawsze ostatecznie zwyciężają.
Na ile trudny jest dla Ciebie wybór utworów na solową trasę koncertową i czym się kierujesz przy ich selekcji?
Zawsze kieruję się tekstem – jeśli mam coś konkretnego do przekazania, szukam piosenki, która to wyrazi. Najpierw buduję opowieść, a potem dobieram do niej oprawę muzyczną. Niektóre utwory wybieram po prostu dlatego, że są mi bliskie i poruszają moje serce.
Jak odnajdujesz się w rzeczywistości lockdownu i zamrożenia branży artystycznej? Nic nadzwyczajnego. Jako artystka musicalowa jestem przyzwyczajona do życia w niepewności, więc obecna sytuacja nie jest dla mnie aż tak dotkliwa.
Za czym najbardziej tęsknisz w teatrze i występach przed żywą publicznością?
Za samym opowiadaniem historii, bez względu na to, czy to cały musical, czy pojedyncza pieśń. Możliwość wpływania na emocje widzów to zaszczyt. Między widownią a wykonawcą zachodzi wymiana energii, potrzebujemy siebie nawzajem. Występowanie przed kamerą to jednak nie to samo.
Brałaś udział w powstawaniu największych brytyjskich „mega-musicali”. Czy sądzisz, że era tych wielkich hitów już minęła i pałeczkę znów przejęło USA? Czy teraz czas na mniejsze, kameralne produkcje?
Trudno powiedzieć. Chciałabym znać odpowiedź, ale wierzę, że teatr operuje cyklami. Czuję się szczęściarą, że mogłam być częścią czegoś tak nowego i wspaniałego w czasach tych gigantycznych produkcji. To był bez wątpienia wyjątkowy rozdział w historii teatru.
Czy te wielkie produkcje otworzyły przed Tobą nowe drzwi, zwłaszcza dzięki nagraniom koncertowym? Jak się czujesz, gdy fani piszą, że Twoja Fantyna z jubileuszowego koncertu na 10-lecie „Les Misérables” to niedościgniony wzór?
To niesamowite, że coś, co zrobiłam jakieś 27 lat temu, wciąż jest oglądane i doceniane. Rzadko mamy okazję uwiecznić nasze występy na stałe. Zazwyczaj spektakl znika wraz z opadnięciem kurtyny, przepada w eterze. Wspaniale jest mieć taki kawałek historii zapisany na dłużej.
Oto niektóre z ikonicznych ról Ruthie Henshall. Czy masz swoją ulubioną postać i dlaczego właśnie tę? Polly w „Crazy For You”. To był dosłownie musical ze złotej ery MGM przeniesiony na scenę i miał wszystko, o czym marzy aktorka musicalowa: taniec, aktorstwo, śpiew i komedię… „Who could ask for anything more”! Wiemy, że od czasu do czasu zaglądasz na Broadway. Czy są jakieś role, które obecnie znajdują się na Twojej liście marzeń?
Po prostu chcę, żeby Broadway znów się otworzył! Chcę powrotu teatru. Widok gasnących świateł jest niezwykle smutny. Ale teatr wróci, bo zawsze wraca. Każdy przecież kocha dobre show!
Koncert online z okazji 50-lecia „Godspell” będzie dostępny w dniach 27–29 sierpnia 2020 r. Z myślą o lepszej przyszłości po lockdownie, wydarzenie wspiera wspaniałe organizacje charytatywne: Hope Mill Theatre (A Factory of Creativity CIO), Acting For Others oraz National AIDS Trust. ZAREZERWUJ BILETY NA GODSPELL TUTAJ TERMINARZ TRASY RUTHIE HENSHALL W UK TUTAJ
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności