WIADOMOŚCI
WYWIAD: Samantha Womack o spektaklu Rodzina Addamsów
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Udostępnij
Samantha Womack jako Morticia Addams w musicalu Rodzina Addamsów. Fot. Matt Martin To się nazywa rodzinka! Samantha Womack opowiada o pasji, pupilach i „potwornej” nowej roli Morticii w musicalu Andrew Lippy pt. Rodzina Addamsów. Powiedzcie Samancie Womack, że wygląda dziś jak siedem nieszczęść, a weźmie to za komplement – to znak, że charakteryzacja się udała. Po tym, jak grana przez nią postać zmarła tragicznie w serialu EastEnders na początku tego roku, Samantha ponownie flirtuje ze śmiercią. Tym razem występuje w brytyjskiej i irlandzkiej premierze broadwayowskiego hitu Rodzina Addamsów, wcielając się w Morticię Addams – demoniczną matkę rodu upiorów. Rodzina Addamsów oparta jest na rysunkach Charlesa Addamsa. Po raz pierwszy opublikowane w magazynie The New Yorker w latach 30., stały się inspiracją dla serialu telewizyjnego, filmów i książek. Teraz show trafił do nas zza oceanu, choć Samantha, mająca na koncie główne role w South Pacific oraz Guys and Dolls, przyznaje, że kolejna produkcja musicalowa nie była początkowo na szczycie jej listy priorytetów.
„Zgodziłam się na pierwsze spotkanie, ale nie byłam przekonana” – wyznała.
Obsada musicalu Rodzina Addamsów. Fot. Matt Martin
Przygotowania do tego spotkania wymagały jednak researchu, który sprawił, że Samantha zaczęła zmieniać zdanie.
„Błyskawicznie poczułam, jak powinnam zagrać tę rolę. Nigdy wcześniej nie kreowałam postaci tak opanowanej i beznamiętnej, a lektura scenariusza sprawiła mi ogromną frajdę. Bardzo polubiłam też ten charakterystyczny styl śpiewania, zupełnie inny od moich poprzednich doświadczeń. Nagle nie mogłam przestać o tym myśleć; po prostu dałam się uwieść!”
Czyli to rola wybrała ją, a nie odwrotnie? Śmiejąc się, przytaknęła.
„Kiedy zrozumiałam, że naprawdę chcę zagrać Morticię, byłam tak samo zdziwiona jak wszyscy. Pomogło mi to, że producenci i zespół kreatywny to najcieplejsi ludzie, jakich kiedykolwiek poznałam. Pasja, z jaką podchodzą do pracy, jest zaraźliwa”.
Zdobywając tę rolę, trafiła w ręce ekspertów. Poza niezwykle utalentowaną obsadą, która ma na koncie niemal każdy ważny musical ostatnich dwóch dekad, za scenariusz Rodziny Addamsów odpowiadają Marshall Brickman i Rick Elice – twórcy wielokrotnie nagradzanego hitu Jersey Boys, a autorem muzyki i tekstów piosenek jest Andrew Lippa.
„Mamy wielkie szczęście” – wzdycha Samantha. „To spektakl z ogromnym prestiżem, co budzi ekscytację. Obsada jest fenomenalna – to prawdziwa arystokracja teatru muzycznego, w tym Les Dennis. Les grał w mnóstwie musicali, choćby w Spamalocie, i jest prawdziwym koneserem komedii. Będzie świetnym Wujkiem Festerem”.
Spektakl opowiada historię Wednesday Addams, księżniczki ciemności skrywającej szokujący sekret. Kiedy jej ojciec, Gomez, dowiaduje się, że dziewczyna zakochała się w ułożonym, mądrym chłopaku z szanowanej rodziny, musi zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robił – zachować tajemnicę przed ukochaną żoną, Morticią. Zaproszenie „normalnego” chłopaka i jego bliskich na kolację oraz spotkanie z Lurchem, Pugsleyem, Wujkiem Festerem i resztą klanu zagwarantuje noc, której nikt szybko nie zapomni. Samantha ma nadzieję, że dzięki sporej dawce humoru i świetnej muzyce całe rodziny wybiorą się na ten spektakl, by wspólnie spędzić udany wieczór.
„Moja 12-letnia córka uwielbia postać Wednesday i myślę, że większość młodych dziewcząt poczuje do niej sympatię. Spektakl jest polecany dla widzów od siódmego roku życia i jest to typowe kino... to znaczy show rodzinne, które dostarcza rozrywki i wprawia w pogodny nastrój. To po prostu taki rodzaj sztuki”.
Ze względu na karierę Samanthy, jej dzieci dorastały w teatrze i jego okolicach, jednak aktorka aktywnie walczy o to, by wszystkie dzieci miały dostęp do kultury na żywo.
Cameron Blakely jako Gomez i Samantha Womack jako Morticia. Fot. Matt Martin
„Kontakt ze sztuką sceniczną powinien być dostępny dla każdego dziecka. Dużo mówi się o tym, że teatr bywa elitarny. Staram się łączyć domy dziecka z firmami produkcyjnymi, aby w przypadku wolnych miejsc na widowni, te dzieci mogły skorzystać z tego doświadczenia”.
Zamyślona dodaje: „Z wiekiem coraz ważniejsza staje się dla mnie kontrola kreatywna. Chcę badać nowe pomysły i opowiadać historie, które wymagają nagłośnienia. Coraz bardziej ciągnie mnie w stronę inkluzywnego teatru i filmu. Nie wiem jeszcze, jaką formę to przybierze, ale zdecydowanie idę w tym kierunku”.
Jeśli chodzi o trasę koncertową, życie na walizkach nie przeraża Samanthy.
„Praca w EastEnders oznaczała, że przez długi czas byłam w jednym miejscu. Powrót na deski teatru był bardzo kuszący. Aby nie zwariować, dbam o formę i trzymam się własnej rutyny. Trasa jest ekscytująca, bo w każdym teatrze spektakl wygląda nieco inaczej ze względu na architekturę i akustykę miejsca”.
Przyznając, że jej garderoba przypomina raczej przytulny salon niż miejsce pracy, Samantha podkreśla, że domowe akcenty dają jej spokój.
„Mam wokół siebie mnóstwo zdjęć, a kiedy tylko mogę, zabieram ze sobą dzieci i psy. To sprawia, że jestem szczęśliwa”.
Przed pożegnaniem raz jeszcze zachwycamy się niesamowitą długowiecznością rodziny, która narodziła się w rysunkach prasowych niemal osiemdziesiąt lat temu.
„Rodzina Addamsów jest głęboko wpisana w amerykańską kulturę. Pamiętam powtórki serialu w latach 80. – uwielbiałam je. Szczególnie urzekła mnie Carolyn Jones, aktorka grająca Morticię; miała w sobie tę tęsknotę, jakby była uwięziona w innej epoce. Widzę ją jako postać posągową, pełną dostojeństwa i melancholii”.
Może i zostawiła za sobą klanowe kłótnie w serialowym Albert Square, ale przez najbliższe miesiące Samantha będzie otoczona przez inną, cudownie dziwną rodzinę. Cóż, siła wyższa – upiory też muszą pracować!
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O TRASIE RODZINY ADDAMSÓW
Zapisz się do naszego newslettera
Udostępnij artykuł:
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności