Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Glorious w Frinton Summer Theatre ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Ben Stock i Stella Gonet w sztuce "Glorious". Fot. Christian Davies

 

Glorious

Frinton Summer Theatre, Frinton-on-Sea, Essex

Pięć gwiazdek

Rezerwuj bilety Prawdziwa historia Florence Foster Jenkins, amatorskiej sopranistki, która kompletnie nie umiała śpiewać, zyskała szerszy rozgłos w zeszłym roku dzięki filmowi z Meryl Streep. Jednak już w 2005 roku Peter Quilter przeniósł tę opowieść na scenę w komedii "Glorious!". Spektakl został wznowiony w legendarnym Frinton Summer Theatre w Essex w ramach 78. sezonu, a w obsadzie nie brakuje gwiazd. Przy tak silnym zespole nie dziwi fakt, że przedstawienie jest absolutnym majstersztykiem, pełnym optymistycznego humoru i genialnych kreacji aktorskich.

Poznajemy Florence w Nowym Jorku lat 40., kiedy to już od lat zdążyła wprawiać publiczność w osłupienie swoimi beznadziejnie fałszywymi wykonaniami operowych klasyków. Historię śledzimy oczyma pianisty Cosmé'a McMoona, nowo zatrudnionego akompaniatora. Początkowo podziela on nasze przerażenie brakiem samokrytycyzmu artystki, by ostatecznie dać się uwieść jej dobroci, urokowi i niezłomnej determinacji w dążeniu do marzeń – pomimo całkowitego braku talentu.

W reżyserii Amandy Root produkcja zyskuje dzięki znakomicie wyważonej roli Stelli Gonet. Aktorka unika przerysowania Florence w tanią karykaturę, sprawiając, że kochamy ją za wszystkie jej dziwactwa. Simon Shepherd jest doskonały jako oddany mąż St Clair, a Matilda Ziegler wypada fantastycznie w roli roztargnionej przyjaciółki i największej fanki, Dorothy – oboje świetnie unikają pokusy zbyt łatwego pójścia w stronę farsy. Ben Stock, operujący bogatą gamą mimiki, jest prześmieszny jako Cosmé, toczący nieustanną walkę pomiędzy miłością do dobrego śpiewu a potrzebą zarabiania godziwych pieniędzy u boku Florence. Zespół uzupełniają Nesba Crenshaw jako jedna z nielicznych oponentek oraz Pia Laborde Noguez, która błyszczy w roli meksykańskiej pokojówki.

Te bezbłędne występy, w połączeniu z olśniewającymi kostiumami i scenografią Neila Gordona, tworzą radosną i podnoszącą na duchu całość. To prawdziwa perełka ukryta w niewielkiej McGrigor Hall w nadmorskim Frinton, która z powodzeniem odnalazłaby się na scenach londyńskiego West Endu.

Spektakl grany do 12 sierpnia 2017

BILETY NA GLORIOUS

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS