Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Hole, Royal Court Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje debiutancką sztukę Ellie Kendrick pt. „Hole”, wystawianą w Royal Court w reżyserii duetu z grupy teatralnej RashDash

Ebony Bones w spektaklu „Hole” w Royal Court. Fot.: The Other Richard Hole

Royal Court, Londyn

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj bilety Od starożytnych greckich mitów po naukę o cząstkach subatomowych – Ellie Kendrick czerpie z całego świata idei w swojej wybuchowej debiutanckiej sztuce pt. „Hole”. Podobnie jak prawa fizyki, które załamują się wewnątrz czarnej dziury, spektakl burzy przestrzeń Jerwood Theatre Upstairs, dając jasno do zrozumienia, że „nie istnieją żadne reguły, które wyjaśniłyby, co wydarzy się za chwilę”.

Z udziałem różnorodnej, sześcioosobowej kobiecej obsady, „Hole” to wizualnie porywająca eksploracja buntu przeciwko patriarchalnym strukturom władzy, budowanym przez 200 tysięcy lat cywilizacji. To system, który przyzwala na przemoc mężczyzn wobec kobiet i ucisza kobiece głosy próbujące o tym mówić. To stłumiony gniew dosłownie wybucha na scenie z miękkiej, różowej, futrzastej dziury, a kobiety przeistaczają się w odważne, fantastyczne istoty gotowe do walki. Jednak w swoim poetyckim języku protestu Kendrick zdaje się również zastanawiać, dokąd ten gniew prowadzi i czy można go utrzymać na dłuższą metę.

Cassie Layton, Alison Halstead i Eva Magyar w „Hole”. Fot.: The Other Richard

Podobnie jak w najlepszych spektaklach typu „gig theatre”, produkcja wykorzystuje nie tylko słowo, ale i muzykę, śpiew, ruch oraz światło. Choć brakuje tu tradycyjnej fabuły, przedstawienie ani na chwilę nie traci dynamiki przez całe 65 minut, a w swoich najlepszych momentach przyprawia o dreszcze. Sukces ten jest w dużej mierze zasługą reżyserii Helen Goalen i Abbi Greenland z grupy RashDash – specjalistek od łączenia słowa z muzyką i tańcem w spektaklach, które prowokują i stawiają trudne pytania.

Wspierane są one przez fenomenalną reżyserię światła Katharine Williams oraz oprawę dźwiękową Emily Legg, które tworzą oszałamiające wrażenia wizualne i akustyczne w obrębie scenografii Cécile Trémolières. Zespół aktorski – Ronke Adekoluejo, Alison Halstead, Rubyyy Jones, Cassie Layton i Eva Magyar – wypełnia scenę niczym żywioł, wkładając w swoje role całą energię, a towarzyszy im potężny głos kompozytorki Ebony Bones.

Ronke Adekoluejo w „Hole” w Royal Court. Fot.: The Other Richard

To imponujący debiut Kendrick – aktorki, która ma w swoim dorobku m.in. występ w burzącej konwenanse sztuce Martina Crimpa „In the Republic of Happiness”, również w Royal Court. „Hole” wymyka się konwencjonalnym formom i łatwym definicjom; to odważny, prowokacyjny krzyk buntu, niezwykle aktualny w dobie ruchu #MeToo i debat o męskiej dominacji.

Spektakl grany do 12 stycznia 2019 r.

BILETY NA HOLE

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS