Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Home, I'm Darling, Frinton Summer Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje sztukę Laury Wade „Home, I’m Darling”, wystawianą w ramach sezonu w Frinton Summer Theatre.

Home, I’m Darling.

Frinton Summer Theatre.

2 sierpnia 2022

4 gwiazdki

Strona internetowa Frinton Summer Theatre Prawie cztery lata po tym, jak widziałem produkcję National Theatre, cieszę się, że Frinton Summer Theatre dał mi i lokalnej publiczności kolejną szansę na zobaczenie znakomitej, zabawnej i niepokojącej sztuki Laury Wade.  Judy wraz z mężem Johnnym zaaranżowała swój dom na wzór lat 50. XX wieku. Stara się pozyskiwać oryginalne przedmioty z epoki, jak choćby lodówkę, nosi przedwojenne fasony i kupuje lokalne, ekologiczne produkty. Wybrała rolę gospodyni domowej i przyjęła ten styl życia, twierdząc, że jest błogo szczęśliwa. Jednak rzeczywistość puka do drzwi – raty kredytu nie zostały opłacone, a gdy jej związek zaczyna pękać, fasady nie da się już utrzymać. Judy wmalowała się w obraz Edwarda Hoppera i nie wie, jak z niego wyjść.

To świetna praca zespołowa, na której czele stoi doskonała Sarah Lambie jako Judy, po mistrzowsku zdzierająca kolejne warstwy idealizmu, by ukazać kryjącą się pod nimi rozpacz. Partneruje jej idealnie dobrany Jamie Treacher w roli Johnny’ego. Współczujemy mu, gdy wyznaje, że wcale nie chce takiego życia, że nie radzi sobie z byciem obsługiwanym na każdym kroku, a obrana przez nich droga może niszczyć go i jego perspektywy w świecie zewnętrznym. Show skrada jednak Tracy Collier jako Sylvia, matka Judy – „prawdziwa” feministka, która przebija bańkę córki i wygłasza w drugim akcie porywającą mowę, nagrodzoną zasłużonymi brawami. Równie dobra jest Emma Grace jako Fran, przyjaciółka domu, a Duncan Wilkins jest odpowiednio śliski jako Marcus, budząc dyskomfort próbami dobicia targu finansowego z Judy. W swoim profesjonalnym debiucie Muireann Gallen pewnie prezentuje się jako Alex, szefowa Johnny’ego. Obsada błyszczy w miarę wzrostu napięcia, a efektowna scena retrospekcji nadaje kontekst i uzasadnienie wyborom Judy.

Jak to bywa podczas premier, nie każdy żart wybrzmiał w pełni. Choć rozumiem ograniczenia małej sceny i zaplecza, zmiany dekoracji i kostiumów trwały zdecydowanie za długo, przez co publiczność często patrzyła na pustą scenę. Reżyserka Melissa Aston-Munslow umieściła większość dialogów w głębi sceny, w części kuchennej, co oddalało je od widzów w głębi sali. Przez to ważne odkrycie w dziesiątej minucie może umknąć uwadze – powinno wydarzyć się bliżej centrum.  Spektakl nabierze jednak tempa, a kostiumy Neila Gordona to absolutny triumf, podobnie jak kolejna fantastyczna scenografia Sorchy Corcoran. Jeśli nie wiecie, czego się spodziewać – to najlepszy sposób, by doświadczyć tej sztuki, a ta udana produkcja to doskonała okazja, by odkryć geniusz Laury Wade.

STRONA INTERNETOWA FRINTON SUMMER THEATRE

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS