Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Stephanie J. Block i Seth Rudetsky online ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

julianeaves

Share

Julian Eaves recenzuje występ Stephanie J. Block u boku Setha Rudetsky'ego w ramach internetowego cyklu Seth Concert Series.

Stephanie J. Block The Seth Concert Series ze Stephanie J. Block Online 5 gwiazdek Kolejna widowiskowa awaria techniczna – co powoli staje się już tradycją – rozpoczęła najnowszy odcinek fascynujących i wzruszających kameralnych spotkań kabaretowych Setha Rudetsky'ego. Tym razem zadanie opanowania sytuacji spadło na barki posiadaczki krystalicznego głosu i laureatki nagrody Tony, Stephanie J. Block. Aktorka przeskoczyła tę drobną przeszkodę z ogromną klasą, wykonując przejmująco pasjonujące „Being Alive” (jakże adekwatne w tych czasach pandemii), zapowiadając tym samym kolejną porcję utworów Stephena Sondheima w dalszej części wieczoru. Nadając – że tak powiem – z Cape Cod w stanie Massachusetts i ubrana w stosownie stonowaną, jankeską czerń z wysokim kołnierzem, Stephanie natychmiast odnalazła się w porywającym tempie Setha, rzucając się w wir dyskusji o tym, co składa się na dobry głos – co jest kolejną, równie wymagającą tradycją tego programu. Dlaczego? Bo nawet jeśli masz szczęście urodzić się z naturalnym talentem, musisz o niego dbać, inaczej Twoja kariera będzie trwała krótko. Krótki popis w stylu Julie Andrews w „Supercalifragilisticexpialidocious” wystarczył, by nas o tym przekonać – Block potrafi wydobyć z siebie niemal każdy dźwięk. „Part of that World”, urocza pieśń typu „I want” Alana Menkena i Howarda Ashmana z disneyowskiej „Małej Syrenki”, wprowadziła nas w kolejny punkt programu: cotygodniowy lockdownowy przegląd, który ładnie splótł się z odwieczną opowieścią o walce, zaangażowaniu i odwadze – tematami przewijającymi się przez długą listę ról, które Steph ma na swoim koncie w drodze na szczyt. Jednak jej wielkim sekretem jest wokalny „belt”, a utwór „Don’t Rain On My Parade” Jerry’ego Hermana dał mu mnóstwo przestrzeni, by mógł w pełni wybrzmieć. Jej komediowy talent narracyjny jest bezcenny: opowieść o paralizatorze, który próbowała wnieść na pokład samolotu (przestępstwo federalne)… to po prostu musi zostać kiedyś sfilmowane! Widzimy aż nazbyt wyraźnie, że blichtr showbiznesu oddziela bardzo cienka granica od trudnej amerykańskiej rzeczywistości, w której status gwiazdy niekoniecznie zapewnia ochronę. Takie wpadki mogą zdarzyć się nawet dorosłym, ale chcielibyśmy, aby inni uczyli się na błędach: „Children Will Listen” z musicalu „Into The Woods” Stephena Sondheima stanowiło dojrzały komentarz do grzechu porywczości, mieniąc się wszystkimi barwami jej tęczowego głosu. Następnie poznaliśmy historię prawdziwego muzycznego romansu – opowieść o tym, jak związała się ze swoim scenicznym partnerem z „Wicked”, Sebastianem Arcelusem. To był pełen emocji segment z kolejną świetną anegdotą o pierścionku zaręczynowym. „Unexpected Song” z musicalu Lloyda-Webbera i Blacka „Song And Dance” sprawiło, że światła niemal rozbłysły w tych diamentach. Później odwiedziliśmy rejony „Pirate Queen” Schonberga i Boublila – spektaklu, który spotkał się z nieco mniej entuzjastycznym przyjęciem (zarówno krytyków, jak i widzów), ale w każdym broadwayowskim show można znaleźć coś wartościowego. Tutaj było to „Woman”, które w jej interpretacji stało się potężnym hymnem (nie bez powodu Seth zapowiedział to jako genialny utwór na przesłuchania!). Potem nastąpił gwałtowny zwrot w kierunku „Falsettos” (William Finn) i najlepszego numeru z tego spektaklu, „I’m Breaking Down”, doprawionego kilkoma bardzo aktualnymi wstawkami. I byłbym bardzo zaskoczony, gdyby TEN występ nie spotkał się z gromkimi, choć prywatnymi brawami widzów przed ekranami. To był prawdziwy majstersztyk. Czas na zwycięzcę cotygodniowego konkursu – kolejne 60 sekund magii nadesłane telefonicznie (z „Wicked”). Ameryka ma tak wiele wspaniałych talentów i tyle serca, co słychać w teatrze muzycznym jak nigdzie indziej. Jednak kiedy słyszy się tak dobrze znany utwór jak „Over The Rainbow” Arlena i Harburga i czuje się, jak wykonawca dopasował go do swojego głosu, odkrywając własną historię, którą chce opowiedzieć – wtedy zaczyna się rozumieć, o co w tej formie sztuki naprawdę chodzi. To właśnie zilustrowała nam Block. Była to niezapomniana interpretacja, która gładko wprowadziła nas w świat Stephena Schwartza i wielki, przebojowy (pół)finał w postaci „The Wizard And I”. Nie mogli nas jednak tak zostawić i Steph idealnie przeszła do „The Way of Love” Dievala i Stillmana z „The Cher Show”... kolejny wielki głos w jej repertuarze (dzięki paskom wybielającym Crest... kolejna świetna historia!). Tą drogą dotarliśmy do „Believe” – piosenki z tekstem Cher i udziałem dosłownie pół tuzina innych autorów (można się tylko zastanawiać, jak wyglądają tam tantiemy). To bardzo przyjemny utwór, wykonany tutaj znakomicie. Podobnie jak wszystkie numery w tym programie, zakończonym tym razem przejmującym „We Can Be Kind” Nancy LaMott (które, o ile się nie mylę, napisał jej mąż, David Friedman). Za tą karierą również kryje się heroiczna historia, o której warto pamiętać. Podziękowania dla Setha i Stephanie za przypomnienie nam o sprawach najważniejszych. Potrzebujemy nie tylko tej muzyki, ale i historii, które za nią stoją. Czekamy na więcej! STRONA INTERNETOWA SETHA RUDETSKY'EGOPrzeczytaj naszą recenzję Norma Lewisa Przeczytaj naszą recenzję Megan Hilty Przeczytaj naszą recenzję Audry McDonald Przeczytaj naszą recenzję Cheyenne'a Jacksona Przeczytaj naszą recenzję Liz Callaway

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS