Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The Grand Old Opera House Hotel, Traverse Theatre, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje The Grand Old Opera House Hotel w Traverse Theatre, prezentowany w ramach Edinburgh Fringe.

Zdjęcie: Tommy Ga-Ken Wan The Grand Old Opera House Hotel

Traverse Theatre, Edinburgh Festival Fringe

9 sierpnia 2023

5 gwiazdek

Zarezerwuj bilety

Czasami, a właściwie często, wzruszają mnie tragiczne historie, które oglądam na Fringe'u. Jednak od czasu do czasu serce rośnie z radości – i tak właśnie jest w przypadku tej wspaniałej, pełnej energii produkcji. Widziałem w Traverse niejedno, ale chyba nigdy nie spotkałem się z tak udanym połączeniem farsy i opery, jak w scenariuszu Isobel MacArthur, wykonanym przez zespół o niezwykłym talencie.

Zdjęcie: Tommy Ga-Ken Wan

Hotel stoi na fundamentach dawnej Wielkiej Opery, która spłonęła doszczętnie, podczas gdy czołowi soliści mieli rzekomo śpiewać swoją ostatnią arię w samym sercu pożaru. Dzisiejszy hotel to jednak koszmar inspektora BHP: instalacja elektryczna ciągle wysiada, hydraulika to katastrofa, a drzwi same się zatrzaskują. Kiedy nieśmiały Aaron przyjeżdża na szkolenie pracownicze, dostrzega zjawę, którą bierze za ducha – w rzeczywistości to jednak kochająca operę Amy, śpiewająca do wtóru melodii z Walkmana. Jej głos oraz echa przeszłości wciąż do niego powracają, więc Aaron postanawia ją odnaleźć.

Zdjęcie: Tommy Ga-Ken Wan

Elementy farsowe są wykonane po mistrzowsku, a w momencie, gdy mogłyby stać się nużące, Aaron (w tej roli Ali Watt) wybucha śpiewem i od tej chwili całkowicie kupuje naszą sympatię. Karen Fishwick jest genialna jako Amy – krucha, samotna i obdarzona doskonałym głosem. Reszta obsady: Christina Madestou, Ann Louise Ross, Betty Valencia, Laura Lovemore i Barrie Hunter, wciela się w całą gamę pracowników i gości. Każda z tych postaci jest świetnie zarysowana i przekomiczna – od krótkich epizodów po gwiazdy opery i imponujący popis z udziałem pluszowego misia.

Zdjęcie: Tommy Ga-Ken Wan

W finałowym półgodzinnym akcie, gdy spektakl przeistacza się w pełnoprawną operę – z miksem znanych arii i autorskiej muzyki Michaela Johna McCarthy'ego – produkcja wznosi się na ten sam wysoki poziom, co wspaniałe popisy wokalne. To przedstawienie Traverse Theatre, zrealizowane we współpracy z Dundee Rep i brawurowo wyreżyserowane przez Garetha Nichollsa, to czysta przyjemność, której nie można przegapić! To także dowód na to, że potęga głosu, sztuki i miłości potrafi przezwyciężyć wszystko!

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS