WIADOMOŚCI
RECENZJA: Hamilton Broadway Cast Recording ✭✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Hamilton Off-Broadway. Fot.: Joan Marcus. Przez ostatni tydzień nie mogłem oderwać się od nowej ścieżki dźwiękowej z broadwayowskiej obsady musicalu Hamilton. Dla tych z Państwa, którzy go jeszcze nie znają: Hamilton to najnowsze dzieło Lin-Manuela Mirandy (twórcy In The Heights). Po wyprzedanych spektaklach i entuzjastycznych recenzjach w nowojorskim Public Theatre (przeczytaj naszą recenzję), spektakl przeniósł się do Richard Rodgers Theatre na Broadwayu, gdzie stał się absolutnie najbardziej pożądanym widowiskiem sezonu.
Hamilton to musicalowa opowieść o życiu Alexandra Hamiltona, jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych, odpowiedzialnego między innymi za stworzenie krajowego systemu finansowego oraz powołanie Straży Wybrzeża USA. Nic zatem dziwnego, że jego wizerunek zdobi amerykański banknot dziesięciodolarowy.
Już od pierwszych taktów numeru otwierającego nabieramy przekonania, że mamy do czynienia z postacią nietuzinkową:
„Bękart, sierota, syn ladacznicy i Szkota, rzucony przez los w samo serce zapomnianej dziury na Karaibach, w nędzy i brudzie – jak wyrósł na bohatera i uczonego?”
Kolejne 2 godziny i 23 minuty dostarczyły mi jednych z najbardziej ekscytujących i wzruszających doznań w teatrze muzycznym ostatnich lat. Hamilton to dokonanie wręcz nadzwyczajne. Przesłuchałem ten album chyba dwadzieścia razy w ciągu ostatniego tygodnia i naprawdę trudno mi przestać.
Hamilton wykorzystuje różnorodne nowoczesne style muzyczne, z hip-hopem na czele, aby tchnąć życie w tę historię. To wybuchowa mieszanka, która czyni ten musical czymś wyjątkowym.
Nagranie obsady po mistrzowsku oddaje wzloty i upadki bohatera. Interpretacja Mirandy ożywia Hamiltona jako człowieka pewnego siebie, zadziornego, a przy tym nieprawdopodobnie inteligentnego. To hipnotyzująca rola artysty, który moim zdaniem dopiero się rozkręca. Nie mogę się doczekać jego kolejnych projektów!
Podobnie jak w relacji Valjeana i Javerta w Nędznikach, żadna opowieść nie byłaby pełna bez antagonisty – tutaj jest nim Aaron Burr w kreacji Lesliego Odoma Jr. Odom Jr gra olśniewająco; nie sposób go polubić, ale też nie da się go do końca nienawidzić (przynajmniej przez większość czasu).
Christopher Jackson jako George Washington, Daveed Diggs jako de Lafayette/Thomas Jefferson, Okieriete Onaodowan jako Hercules Mulligan/James Madison oraz Renee Elise Goldsberry jako Angelica Schuyler nadają całości głębi, tworząc jedne z najlepszych ról drugoplanowych we współczesnym musicalu, wykonane z najwyższym kunsztem. Z kolei Jonathan Groff jako król Jerzy wielokrotnie niemal kradnie całe show jako tryskający energią brytyjski monarcha.
Obsady dopełniają Phillipa Soo jako Eliza Hamilton oraz Anthony Ramos jako Philip Hamilton. Fragmenty drugiego aktu z udziałem Mirandy, Soo i Ramosa doprowadziły mnie do łez – zresztą podobnie jak moich znajomych, którzy już teraz należą do rosnącej rzeszy brytyjskich fanów Hamiltona. Relacja Elizy z Hamiltonem to jedne z najbardziej poruszających momentów w spektaklu, a jej decyzja, by wpisać się z powrotem w tę historię, jest niezwykle silnym manifestem, czyniącym ją jedną z najciekawszych postaci kobiecych we współczesnym teatrze.
Dzięki temu, że historia jest niemal w całości wyśpiewana, album obsady Hamiltona pozwala w pełni śledzić fabułę. Dopiero przy piątym przesłuchaniu poczułem potrzebę zajrzenia do libretta.
Hamilton to bez wątpienia jedna z najinteligentniejszych, najlepiej napisanych i najbardziej zapadających w pamięć ścieżek dźwiękowych, jakie słyszałem w ostatnich latach. To niesamowite osiągnięcie Lin-Manuela Mirandy, które zasługuje na uznanie na całym świecie, nie tylko na Broadwayu.
Z ręką na sercu mogę przyznać, że to pierwszy raz, kiedy usłyszałem w musicalu termin in loco parentis. Hamilton pozostaje dla mnie fascynującą lekcją historii i nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę go na żywo.
Jako Australijczyk mieszkający w Wielkiej Brytanii, zawsze traktowałem albumy musicalowe jako bramę do nowych spektakli i paliwo dla mojej pasji. Hamilton jest olśniewającym ambasadorem swojego gatunku, który z pewnością przyciągnie do teatrów zupełnie nową publiczność i zachwyci dotychczasowych wielbicieli musicali.
Kupcie Hamiltona i dajcie się porwać. Genialne!
Kup Hamiltona na Amazon.co.uk Zarezerwuj bilety na Hamiltona na Broadwayu
https://www.youtube.com/watch?v=0wboCdgzLHg
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności