WIADOMOŚCI
RECENZJA: (The Fall Of) The Master Builder, West Yorkshire Playhouse ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
Jonathan Hall
Share
Obsada spektaklu The Fall Of The Master Builder. Fot. Manuel Harlan (the fall of) The Master Builder
West Yorkshire Playhouse
Cztery gwiazdki
Bilety
„Budowniczy Solness” Henrika Ibsena z 1893 roku to mistrzowskie studium starzejącego się artysty, który zmaga się z utratą formy i autorytetu w wyniku splotu wydarzeń z przeszłości. Adaptacja autorstwa Zinnie Harris – będąca raczej twórczą odpowiedzią na oryginał niż wierną rekonstrukcją tekstu Ibsena – przedstawia Solnessa, tytułowego budowniczego, jako współczesnego architekta z północy Anglii. Bohater staje w obliczu upadku swojego statusu i wpływów, jednak przyczyny tego krachu są tu znacznie bardziej sprecyzowane niż w pierwowzorze. W dobie Murdocha i Trumpa, gdy potęga biznesu rzuca wyzwanie państwu, a nawet je zastępuje, obecne w pierwszym akcie tematy bezwzględności jako warunku sukcesu czy tragicznej nieuchronności triumfu młodości nad doświadczeniem, brzmią niezwykle świeżo. Są one jednak dość brutalnie zdominowane przez odkrycie – dokonane w trzech czwartych spektaklu – że Solness w niezbyt odległej przeszłości dopuścił się niedopuszczalnych zachowań wobec piętnastolatki. W 1893 roku wątek ten był jedynie mrocznym niedopowiedzeniem; w 2017 roku takie subtelności są po prostu niemożliwe. Harris słusznie uznaje, że tak ogólnikowe potraktowanie problemu wykorzystywania nieletnich jest dziś nie do przyjęcia, co podkreśla litanią nadużyć Solnessa wy wybrzmiewających w serii mrożących krew w żyłach sekwencji dźwiękowych.
Reece Dinsdale i Katherine Rose Morley. Fot. Manuel Harlan
W efekcie otrzymujemy sztukę o dwóch obliczach. Pierwsza połowa to rozbudowany portret człowieka u szczytu władzy i fascynujący wgląd w to, jak wpływa ona na jego relacje z otoczeniem. Druga połowa to demaskacja pedofila, przedstawiona w serii sugestywnych obrazów zrealizowanych przez dramatopisarkę i reżysera Jamesa Brininga w formie inscenizowanych monologów. Można jednak odnieść wrażenie, że dramatyczne napięcie w tym punkcie spada; skoro po pierwszej rewelacji o nadużyciach Solnessa następują kolejne, jego upadek staje się oczywisty. Fascynująca, rodząca się relacja z dziewczyną, którą poznał przed pięcioma laty (przekonująca rola Katharine Rose Morley), zostaje odsunięta na boczny tor na rzecz nieuchronnej degradacji bohatera. Reakcja otoczenia sprawia, że jego klęska jest przesądzona i nie potrzebujemy do tego nawet złowieszczego zabiegu scenograficznego Alexa Lowde’a – napierającej ściany, która miażdży biuro Solnessa – by w pełni to zrozumieć.
Michael Peavoy, Susan Cookson, Katherine Rose Morley. Fot. Manuel Harlan
Tak wymagający scenariusz znalazł doskonałych wykonawców. Reece Dinsdale kreuje postać Solnessa z energią, która na zmianę bywa wybuchem gniewu i wyrazem wielkiego zmęczenia światem. Kroku dotrzymuje mu Susan Cookson w roli żony, której własny ból i wycieńczenie ewoluowały w coś bardziej przyziemnego, a przez to tym bardziej poruszającego.
W dzisiejszych, niespokojnych czasach, historie o naturze władzy i odpowiedzialności, jaka się z nią wiąże, są potrzebne i aktualne. Pomimo ogromnego przełomu w świadomości społecznej na temat wykorzystywania dzieci – do którego przyczyniło się ujawnienie m.in. skandali wokół Jimmy’ego Savile’a – takie tematy wciąż wymagają poruszania. Połączenie tych dwóch wątków to karkołomne zadanie, za podjęcie którego zespołowi West Yorkshire Playhouse należą się wyrazy uznania.
Spektakl grany do 28 października 2017
BILETY NA THE FALL OF THE MASTER BUILDER
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności