Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Vassa Zheleznova, Southwark Playhouse ✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Daniel Coleman-Cooke

Udostępnij




Wassa Żeleznowa Southwark Playhouse, 17 czerwca 2016

3 gwiazdki




Wassa Żeleznowa nie należy do najbardziej znanych dzieł Maksyma Gorkiego – znalezienie informacji o tej sztuce nawet w sieci bywa wyzwaniem. Jestem jednak niemal pewien, że pierwowzór nie koncentrował się na strajku dokerów w Liverpoolu w latach 90.

Takie właśnie założenie przyjęto w tej uwspółcześnionej wersji, w której Wassa jest dyrektor generalną żeglugowej dynastii z Merseyside. Jako podatna na wpływy nastolatka weszła przez małżeństwo do bogatej rodziny, by z czasem przejąć stery i stać się wpływową magnatką. Teraz jednak znajduje się w samym centrum konfliktów pracowniczych, rodzinnych dramatów i skandalu obyczajowego z udziałem jej męża, który stał się pożywką dla tabloidów.




Przeniesienie akcji we współczesne realia wypadło całkiem przekonująco, pozwalając Wassie zmierzyć się z nowoczesnymi przeciwnikami – od prasy po liderów związkowych. Niemniej jednak, odświeżony scenariusz chwilami niebezpiecznie zbliża się do konwencji opery mydlanej, kreując główną bohaterkę na przerysowany czarny charakter.

Wassa jest postacią tak skrajnie niesympatyczną, że trudno przejmować się jej losem czy losem jej porywczej i roszczeniowej rodziny. W efekcie dialogi bywają nieco banalne i melodramatyczne, a całości przydałaby się odrobina realizmu.




Mimo tych mankamentów, Sian Pohill-Thomas w roli Wassy buduje silną i charyzmatyczną postać, emanującą stalową determinacją. Świetnie wypadają również role drugoplanowe: Luke Shaw jako mąż okryty hańbą oraz Andy McLeod jako niepokorny, pijany wuj Prochor.

Scenografia jest surowa i funkcjonalna, a ruchome elementy pozwalają na dynamiczne zmiany przestrzeni przed publicznością. Muzyka Maxa Pappenheima momentami zachwyca, choć bywa nadużywana – zwłaszcza na początku, gdzie staje się nużącym i nazbyt natarczywym tłem.




Wassa Żeleznowa to ambitna produkcja, a Southwark Playhouse należą się słowa uznania za odwagę w sięgnięciu po tak mało znany tekst. Niestety, końcowy efekt nie do końca satysfakcjonuje; połączenie klimatu brytyjskich tasiemców z twórczością Gorkiego to ciekawy eksperyment, ale nie zawsze udana recepta na sukces.

WASSA ŻELEZNOWA W SOUTHWARK PLAYHOUSE DO 9 LIPCA 2016. ZAREZERWUJ BILETY

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS