WIADOMOŚCI
Dziedzictwo brytyjskiej sceny: Jak historyczne teatry przetrwały jako sale bingo
Opublikowano
Autor:
redakcja
Udostępnij
Brytyjska miłość do bingo jest powszechnie znana, lecz nie każdy zdaje sobie sprawę ze wspaniale klimatycznych wnętrz, w których gracze tradycyjnie skreślają swoje szczęśliwe liczby. Każdy, kto odwiedza Wielką Brytanię, z pewnością będzie zaskoczony faktem, że niektóre z najelegantszych, zabytkowych budynków w kraju poświęcone są właśnie tej popularnej rozrywce.
Prawda jest taka, że istnieje bardzo prosty powód, dla którego wiele z najlepszych krajowych salonów bingo to obiekty historyczne z fascynującą przeszłością.
zdjęcie dzięki uprzejmości Geograph Zmierzch teatrów atmosferycznych Spadek frekwencji w brytyjskich teatrach i kinach po II wojnie światowej sprawił, że wiele potężnych budynków opustoszało. Obiekty te, często położone w najbardziej prestiżowych punktach w centrach miast, stanowiły lokalne symbole architektury, więc ich wyburzenie nie wchodziło w grę.
Rosnąca w tym samym czasie popularność bingo sprawiła, że przekształcenie teatru w salę gier było genialnym posunięciem, pozwalającym tchnąć w nie nowe życie. W większości przypadków taka konwersja nie wymagała nawet zakrojonych na szeroką skalę prac remontowych.
Dzięki temu gracze mogli oddawać się emocjonującej grze w iście królewskiej oprawie. Można przypuszczać, że czekając na upragnione „full house”, niejeden z nich z nostalgią wspominał czasy świetności budynku jako kina czy teatru i wielkie spektakle, które kiedyś tu oglądał.
Inne podupadające teatry zamieniano na bary, kluby nocne, ośrodki religijne czy restauracje, co widać na poniższym zdjęciu.
zdjęcie dzięki uprzejmości Geograph Dwie role naraz
Ponieważ adaptacja teatrów na potrzeby bingo wymagała jedynie niewielkich modyfikacji, kuszącą opcją stało się wykorzystywanie budynków do obu celów jednocześnie. W ten sposób obiekt generował większe zyski dla właścicieli, pełniąc różne funkcje w zależności od dnia tygodnia.
Dzięki takiemu rozwiązaniu teatr, który ledwo wiązał koniec z końcem, mógł nadal wystawiać spektakle, podczas gdy regularne wieczory z bingo pomagały opłacić rachunki. Korzystali na tym również mieszkańcy, mając do dyspozycji dwie ciekawe, choć skrajnie różne formy spędzania wolnego czasu.
Bingo pozostaje niezwykle popularną rozrywką w Wielkiej Brytanii i wielu graczy wciąż wybiera te cudownie nastrojowe, stare gmachy. Jednak niepowstrzymany rozwój sektora online sprawia, że spora część osób woli dziś grać w domowym zaciszu.
Ta elastyczność daje wybór: można poczuć magię starego teatru albo wypróbować bingo na 80 kul i cieszyć się zabawą w wersji cyfrowej. Widać wyraźnie, że brytyjscy miłośnicy bingo wciąż mają w czym wybierać. Nawiedzone sale bingo
Biorąc pod uwagę wiek tych budynków i niesamowite historie, których były świadkami, nie dziwi fakt, że wiele brytyjskich teatrów pełniących funkcję sal bingo kojarzonych jest z tajemniczymi zjawiskiem duchów i aktywnością paranormalną.
Przykładowo, dawny Gaumont Theatre w Rosehill (Surrey) był miejscem licznych objawień Szarego Człowieka. Z kolei Invicta w Chatham (Kent) miała być nawiedzona przez postać znaną jako Człowiek w Zieleni. W Bishop Auckland (hrabstwie Durham) gmach, w którym mieścił się teatr, a później kino, stał się areną rzekomych nawiedzeń przez Szarą Damę. Przyszłość obiektów
Choć w ostatnim czasie niektóre sale bingo zostały zamknięte, wydaje się, że te historyczne budynki mają szansę przetrwać, funkcjonując równolegle obok nowoczesnej alternatywy, jaką jest gra online.
Udostępnij artykuł:
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności