Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Brawn, the Space Surgeons Hall, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje spektakl Brawn, którego autorem i wykonawcą jest Christopher Wollaton, wystawiany w theSpace @ Surgeon's Hall podczas Edinburgh Fringe.

Brawn theSpace @ Surgeon's Hall, Edinburgh Fringe

22 sierpnia 2018

4 gwiazdki

Przypadkiem lub z rozmysłem, widziałem w tym roku na Fringe wiele sztuk, w których twórcy i wykonawcy analizowali wpływ mediów i ideałów doskonałości na zdrowie psychiczne i postrzeganie własnego ciała. Brawn, napisany i zagrany przez Christophera Wollatona, to bardzo cenny głos w tej dyskusji.

Ryan spędza większość czasu w garażu ojca, który przerobił na siłownię. Ćwiczy obsesyjnie, izolując się od rodziny, przyjaciół i dziewczyny. Cierpi na dysmorfofobię i wierzy, że nigdy nie osiągnie idealnej sylwetki. Przez około 50 minut trwania spektaklu Wollaton występuje bez koszulki, ćwicząc i jednocześnie do nas mówiąc. Oczywiście, z perspektywy widza, jego ciało wydaje się idealne, ale zapraszając nas do patrzenia na siebie, uświadamia nam tragizm swojej przypadłości. Pracując nad idealnym „sześciopakiem”, jednocześnie zamyka się w klatce samotności. To studium tego, jak niewinne żarty, powierzchowne oceny i obrazy serwowane przez media mogą siać spustoszenie w ludzkiej psychice.

Sztuka sprawia wrażenie autobiograficznej, jakby wypływała z autentycznego doświadczenia. Jeśli wydolność fizyczna i zdrowie psychiczne na to pozwolą, warto byłoby jeszcze bardziej wyeksponować ten przekaz, wydłużając mocny finał w formie przytłaczającego, niemal niekomfortowego treningu. Odwaga mężczyzny, który decyduje się o tym głośno mówić, budzi szacunek, a sama produkcja wspiera również fundację zdrowia psychicznego MIND. Choćby z tego powodu warto wypełnić salę widowiskową po brzegi.




Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS