Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Macbeth, Derby Theatre ✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Gary Stringer

Share

Gary Stringer recenzuje spektakl „Makbet” w reżyserii Douglasa Rintoula, z Paulem Tinto i Phoebe Sparrow w rolach głównych. Produkcja gości obecnie w Derby Theatre.

Makbet

Derby Theatre

Trzy gwiazdki

Zło puka do drzwi Derby Theatre – „Makbet” zawitał do East Midlands w koprodukcji z londyńskim Queen’s Theatre Hornchurch. Reżyser Douglas Rintoul zapowiadał „spektakl kostiumowy” z nowoczesnymi akcentami i rzeczywiście, otrzymujemy konkretną, przystępną interpretację szekspirowskiej tragedii o politycznym chaosie, morderczych ambicjach i szaleństwie zrodzonym z poczucia winy.

Surową scenografię przygotował Ruari Muchison. Krwistoczerwona linia przecinająca scenę sugeruje głębokie podziały w kraju narastające wraz z rozwojem akcji. Może ona również symbolizować granicę, którą Makbet przekracza, by zrealizować swoje ambicje, lub rzekę krwi, w której broczą główni bohaterowie. Reżyseria światła autorstwa Danielli Beattie buduje odpowiednio mroczny nastrój, tworząc cienie, w których czają się zdrajcy, błąkają duchy, a wiedźmy snują intrygi i przepowiednie. Efektowna gra sylwetek sugeruje wielkie bitwy, wizje przyszłości oraz brutalne akty przemocy.

Paul Tinto w roli coraz bardziej udręczonego Makbeta daje popis fizycznego, mocnego aktorstwa. Przekonująco oddaje przemianę z bohatera wojennego w pełnego lęku władcę; ciężar wątpliwości i żalu staje się dla niego domkiem z kart nie do utrzymania, gdy dociera do niego, że wciągnięto go w grę, której nie ma szans wygrać. Phoebe Sparrow jako Lady Makbet jest rozkosznie przebiegła i manipulująca, podsycając ogień ambicji męża. Imelda Marcos, Grace Mugabe czy Elena Ceaușescu mogłyby sporo wyciągnąć z lekcji, jaką otrzymała ta pierwowzór „power couple”. Adam Karim jako zdradzony Banko tworzy przerażające widmo zemsty, a Rikki Chamberlain wnosi do spektaklu powiew lekkości w roli odźwiernego, bawiąc publiczność komizmem fizycznym i błyskotliwymi dwuznacznościami.

Pełna intryg, grozy i zdrady produkcja jest solidna i estetycznie zrealizowana, choć może nieco mało odważna. Ci, którzy liczą na radykalną reinterpretację, mogą poczuć niedosyt – to Szekspir w pigułce, stanowiący rzetelne wprowadzenie do sztuki. Podczas mojej wizyty widownię wypełniali głównie uczniowie i studenci, a spektakl zdołał przykuć uwagę pokolenia wychowanego na losach rodów Starków i Lannisterów. To kolejny dowód na ponadczasowość motywów walki o władzę.

Spektakl grany jest w Derby Theatre do 14 marca 2020 r., następnie w New Wolsey Theatre w Ipswich od 17 do 21 marca oraz w Perth Theatre od 31 marca do 4 kwietnia.

 

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS