Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The King's Speech (Jak zostać królem), Frinton Summer Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies ocenia spektakl Jak zostać królem (The King's Speech), wystawiany w ramach letniego sezonu w Frinton Summer Theatre.

Jak zostać królem

Frinton Summer Theatre

12 lipca 2023 r.

4 gwiazdki

Strona internetowa Frinton Summer Theatre Wybór sztuki Davida Seidlera – scenicznej wersji kultowego filmu – na otwarcie sezonu 2023 we Frinton Summer Theatre to strzał w dziesiątkę. Mamy teraz nowego Monarchę, a ponieważ we Frinton przed każdym przedstawieniem wybrzmiewa hymn narodowy, widzowie mają okazję po raz pierwszy zaśpiewać „God Save The King”. Nie jest to jednak wybór wyrachowany; to sztuka pełna serca, z genialną dynamiką między głównymi bohaterami, oferująca pasjonatom historii unikalny wgląd w wydarzenia poprzedzające wybuch II wojny światowej. Odsuwając na bok dworską etykietę, Jerzy VI był po prostu człowiekiem zmagającym się z dotkliwym jąkaniem w czasach, gdy wady wymowy często stawały się obiektem drwin. Prawdziwy dramat zaczyna się w momencie, gdy po abdykacji brata zostaje on niespodziewanie rzucony w rolę króla. Lionel Logue, niespełniony australijski aktor szekspirowski, to człowiek, który pomaga mu odnaleźć własny głos.

Powodzenie tej inscenizacji opiera się na relacji między Bertiem a Logue’em, która tutaj została oddana po mistrzowsku. Duncan Wilkins jest niezwykle przekonujący jako Bertie – bolesne świadomy swojej ułomności, przerażony, a jednocześnie wyniosły i zdystansowany na początku znajomości (w końcu jako członek rodziny królewskiej ma inne oczekiwania niż przeciętny śmiertelnik). Alan Cox stanowi dla niego idealną przeciwwagę jako Logue, który nie zamierza nadskakiwać księciu przeobrażającemu się w króla. Jego znakomite wyczucie komizmu rozjaśnia wiele scen, a wspólne momenty obu aktorów pozostawiają niedosyt. Gdy Bertie przygotowuje się do wygłoszenia mowy o wybuchu wojny, ich kreacje stają się niezwykle poruszające. Świetne są również ich żon: Sarah Lambie jako Elżbieta emanuje zarówno godnością, jak i miłością, a Lucy Robinson jest doskonała jako twardo stąpająca po ziemi Myrtle Logue. Kiedy Dawid, książę Walii (w tej roli bezbłędny Perri Snowden), abdykuje, sztuka uświadamia nam, że mowa królewska ma wiele znaczeń. Płynna reżyseria Alison Reid nadaje zespołowi odpowiednie tempo, znajdując jednocześnie miejsce na te najbardziej przejmujące chwile.

Scenografka Sorcha Corcoran, jak zwykle, czyni cuda, tworząc minimalistyczną, a zarazem niezwykle wymowną przestrzeń, co w połączeniu z bardzo efektywnym oświetleniem i dźwiękiem autorstwa Pipa Thurlowa pozwala bez trudu przenosić akcję między lokalizacjami. To fascynująca sztuka, która wydobywa ludzki pierwiastek z historycznych wydarzeń i wysoko zawiesza poprzeczkę na resztę tegorocznego lata!

Wystawiane do soboty 15 lipca

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS