WIADOMOŚCI
ZAPOWIEDŹ: Europe After The Rain w Mercury Theatre w Colchester
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Share
Paul T Davies przygląda się nowej sztuce Olivera Bennetta „Europe After The Rain” i rozmawia z obsadą, która przygotowuje się do premiery w Mercury Theatre w Colchesterze.
Natasha Kafka, James Alexandrou i Anna Koval podczas prób do „Europe After The Rain”. Fot. Robert Day. Przyznam się do małej „skromnej chwalipięty” w kwestii tej surrealistycznej, zabawnej i niepokojącej sztuki Olivera Bennetta. Zasiadałem w panelu czytelniczym Mercury Theatre Playwriting Prize 2017 i w drugiej rundzie mocno kibicowałem „Europe After The Rain”. Powiedziałem wtedy z pełnym przekonaniem: „To jest zwycięzca” – był to jeden z niewielu razy, kiedy poczułem, że faktycznie znam się na dramaturgii. Sztuka rzeczywiście wygrała, a teraz Mercury przygotowuje się do wystawienia wizji Olivera, dzięki czemu szersza publiczność usłyszy jego unikalny głos. Spotkałem się z reżyserką Carą Nolan oraz obsadą: Jamesem Alexandrou (Will), Simonem Hainesem (Maxem), Natashą Kafką (Martą) i Anną Koval (Janą) podczas prób.
Cara Nolan reżyseruje „Europe After The Rain” w Mercury Theatre Colchester. Fot. Robert Day
Sztuka kreśli wizję bliskiej przyszłości, w której USA wycofuje się z NATO, uchodźcy napływają do Europy Zachodniej, a na sztucznej plaży gdzieś w Anglii bohaterowie gromadzą się, by usłyszeć wynik wyborów, które mogą wynieść do władzy skrajną prawicę. Zacząłem od pytania o ich pierwsze wrażenia i choć rozmawiałem z każdym osobno, wszyscy jednym głosem zachwycali się jakością tekstu. Anna, grająca Janę, sama jest autorką i tekst nieustannie ją zaskakuje: „Jana jest odizolowana we własnym świecie; to kobieta, która musiała uciekać i musi być gotowa do spakowania się w każdej chwili. Podczas prób i tworzenia jej historii odkryłam, że panicznie boi się zmierzyć ze stratą i samotnością, których doświadczyła, więc przelewa te emocje na nieistotne czynności, które pozwalają jej przetrwać”. To z pewnością wpływa na jej relację z córką Martą. Natasha Kafka uważa, że to idealna sztuka na jej debiut w teatrze dramatycznym. „Wydaje się dojrzalsza od matki”, mówi, „ale to nie jest tylko zbuntowana nastolatka. Była przeciągana z miejsca na miejsce, czasem z ważnych powodów, ale desperacko pragnie zapuścić korzenie. Wielkim odkryciem było dla mnie to, że Marta wypowiada kwestie będące czystą prawdą, a reszta postaci po prostu musi zacząć jej słuchać!”.
Natasha Kafka podczas prób do „Europe After The Rain”. Fot. Robert Day
Dla Jamesa Alexandrou sztuka ma bardziej osobisty wydźwięk: „Gdy tylko ją przeczytałem, poczułem, że to postacie, których głosy (i klasa społeczna) są zagrożone wypchnięciem ze sceny. Zareagowałem bardzo emocjonalnie; miejsce akcji przypomina okolice, w których dorastałem, a o takich bohaterach słyszy się coraz rzadziej – przynajmniej w tak złożony sposób, w jaki są tu napisani. Wciąż jestem na etapie zgłębiania postaci, ale odkrywam, że gniew Willa bierze się z głębokiego zranienia, a cień zmarłego ojca i jego czynów ukształtował życie syna na zawsze”.
Simon Haines. Fot. Robert Day
Ojciec Willa był skrajnie prawicowym politykiem, a syn wydaje się buntować przeciwko wszystkiemu, w co wierzył ojciec. Jednak pojawienie się Maxa, najlepszego przyjaciela Willa, którego ten nie widział od czterech lat, obnaża niewygodne prawdy. Simon Haines, którego przez godzinę obserwowałem, jak dosłownie „obrywa” pod okiem reżysera walk Craiga Hamblyna, uwielbia narrację skryptu i czuje, że Max jest postacią w ciągłej drodze: „To typ przewoźnika, który przenosi ludzi z jednego świata do drugiego. Postrzegam go jako postać niemal szamańską, mistyczną, mimo że z pozoru wygląda na zwykłego, nieco zagubionego faceta. Desperacko próbuje naprawić sytuację, dopóki nie wyciągnie prawdy na światło dzienne”.
James Alexandrou. Fot. Robert Day
Choć brzmi to bardzo poważnie, warto podkreślić, jak zabawna jest to sztuka – komizm jest tu równie zaskakujący, co zwroty akcji. Max na przykład cierpi na narkolepsję i nagle traci przytomność, upadając na ziemię – to właśnie te sceny ćwiczył Craig. James uważa, że humor wynika z autentyczności postaci, a cała obsada zgadza się, że dzięki temu, iż Oliver Bennett jest także aktorem, rytm i tempo sztuki są skonstruowane po mistrzowsku. Surrealizm również bywa zabawny, a Anna i Natasha czują, że przedmioty znajdowane w piasku są jak odkrywane aspekty osobowości bohaterek. Wizualna strona spektaklu jest potężna i oryginalna. Simon Haines trafnie podsumowuje, że sztuka ma „mroczną energię”. Ma też świetną ścieżkę dźwiękową, za którą odpowiada głównie postać Maxa.
Entuzjazm obsady i reżyserki udziela się otoczeniu. Cynicy mogliby powiedzieć, że płacą im za bycie entuzjastycznymi, ale tutaj to nie ten przypadek. Oni szczerze kochają tę podróż w głąb tekstu. Gdy dojdzie do tego pełna scenografia, będzie to spektakl, który widzowie zapamiętają na długo.
„Europe After The Rain” w Mercury Theatre Colchester od 25 maja do 9 czerwca 2018 r.
ZAREZERWUJ BILETY NA EUROPE AFTER THE RAIN
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności