Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Natives, Southwark Playhouse ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Ella Purnell, Fionn Whitehead, Manish Gandhi. Fot.: Richard Davenport Natives

Southwark Playhouse

13 kwietnia 2017

Cztery gwiazdki

Rezerwuj bilety

W dobie internetu i mediów społecznościowych dzisiejsza młodzież zmaga się z presją większą niż kiedykolwiek wcześniej. W swojej nowej sztuce pt. Natives, Glenn Waldron uchwycił lęk i zagubienie towarzyszące dorastaniu, splatając ze sobą monologi trojga czternastolatków. Choć każde z nich mieszka w innym zakątku świata i nigdy się nie spotkają, ich reakcje na wydarzenia jednego, konkretnego dnia są uderzająco podobne.

Pierwsza z bohaterek to ambitna dziewczyna z zamożnej rodziny mieszkającej na wyspie na Oceanie Indyjskim, która próbuje odnaleźć się w bezlitosnym świecie hierarchii budowanych na podstawie ubrań i liczby obserwujących. Drugi to brytyjski chłopak mierzący się z żałobą oraz budzącą się seksualnością, wypaczoną przez łatwy dostęp do twardej pornografii w sieci. Trzeci nastolatek próbuje przetrwać szkołę i życie rodzinne w jednym z miast Bliskiego Wschodu, wyniszczonym przez wojnę. Jego pasja do gier wideo i stres przed klasówkami łączą go emocjonalnie z pozostałą dwójką, mimo że na co dzień musi patrzeć na śmierć i zniszczenie na ulicach swojego miasta.

Fionn Whitehead i Ella Purnell. Fot.: Richard Davenport

Każde z nich zostaje doprowadzone do punktu krytycznego, a w pobliżu brakuje dorosłych, którzy mogliby pomóc. „Gdzie są dorośli, żeby coś z tym zrobić?” – pytają. Oprócz ukazania uniwersalności doświadczeń nastolatków pod każdą szerokością geograficzną, autor wpisuje młodzieńczy bunt w ponadczasowy, mityczny kontekst. Otwierająca scena przywołuje historię starożytnego boga, którego porzucona córka obraca się przeciwko niemu.

Dzięki znakomitej grze aktorskiej szybko dajemy się wciągnąć w tę z pozoru zwyczajną, a w rzeczywistości przerażającą codzienność młodych ludzi, która bywa zabawna, ale też głęboko poruszająca i niepokojąca. W rolach czternastolatków obsadzono nieco starszych, ale wybitnie zdolnych aktorów. Ella Purnell błyszczy jako nastolatka z „elity”, doprowadzona przez media społecznościowe na skraj przepaści. Fionn Whitehead z wielką siłą portretuje chłopaka, którego męskie pozy skrywają zagubienie i wrażliwość.

Manish Gandhi wciela się w najbardziej dziecięcego z całej trójki. Historie bohaterów, łamiące serce, ubrane są w liryczny język Glenna Waldrona, pełen aliteracji, poezji i zabawy słowem. Ich monologom towarzyszy śmiała, kolorowa oprawa wideo autorstwa Cate Blanchard oraz scenografia Amelii Jane Hankin. Wyreżyserowany przez Roba Drummera dla Boundless Theatre spektakl Natives to błyskotliwie napisana kronika dorastania w czasach, gdy cyfrowa rzeczywistość stawia przed młodymi ludźmi nowe wyzwania, ale może też stać się ich ocaleniem.

Spektakl grany do 22 kwietnia 2017

REZERWUJ BILETY NA NATIVES W SOUTHWARK PLAYHOUSE

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS