Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Pippin, Garden Theatre w Londynie ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje nowe wznowienie musicalu Pippin autorstwa Stephena Schwartza w The Garden Theatre w londyńskim The Eagle

Ryan Anderson i obsada Pippin. Zdjęcie: Bonnie Britain Pippin

The Garden Theatre, Londyn

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj teraz

Kiedy klasyczny musical Stephena Schwartza z 1972 roku pt. Pippin doczekał się wznowienia na Broadwayu siedem lat temu, obsada liczyła 24 osoby. W londyńskim Menier Chocolate Factory w 2011 roku zespół uszczuplono do 13 wykonawców. W tym miesiącu w plenerowym The Garden Theatre w The Eagle spektakl wystawia zaledwie szóstka aktorów – i sprawdza się to znakomicie, nie tylko dzięki prawdopodobnie jednej z najbardziej imponujących choreografii, jakie kiedykolwiek widziały małe sceny off-westendowe.

Ze względu na dystans społeczny przestrzeń jest obecnie towarem deficytowym, więc scenografia i rekwizyty w nowej, rozrywkowej inscenizacji Stevena Dextera są minimalne. Przedstawienie trwające 90 minut bez przerwy zostało umiejętnie okrojone, by dotrzeć do samego serca opowieści, nie tracąc przy tym nic z radości i magii oryginału. Spektakl, oparty bardzo swobodnie na średniowiecznych mitach o synu cesarza Karola Wielkiego, śledzi losy młodego księcia Pippina w jego poszukiwaniach „pełni życia”, gdy stara się on pogodzić prozę dnia codziennego z pragnieniem czegoś „nadzwyczajnego”. Podobnie jak wcześniejszy musical Schwartza pt. Godspell z 1971 roku, całość jest ujęta w ramę występu trupy hippisowskich grajków, lecz dzięki zabiegom metateatralnym postacie (lub sami aktorzy) próbują wyrwać się z narzuconej im narracji.

Tsemaye Bob Egbe jako Leading Player i Ryan Anderson jako Pippin. Zdjęcie: Bonnie Britain

Poza krótką przerwą opowieść ani na chwilę nie zwalnia tempa, prowadzona z energią i klarownością przez utalentowaną obsadę oraz oprawę muzyczną pod kierownictwem Michaela Bradleya. Tsemaye Bob-Egbe to charyzmatyczna i pewna siebie Leading Player, kontrolująca narrację niczym reżyser o mrocznych, tyrańskich skłonnościach. Ryan Anderson jest doskonały jako Pippin – niespokojny i głodny życia, z wielkim urokiem wykonuje największe hity, takie jak „Corner of the Sky”, „Morning Glow” i „Extraordinary”. Całość jest jednak przede wszystkim popisem zespołowym, z wyrazistymi kreacjami Harry'ego Francisa (Lewis i Theo), Dana Kriklera (Karol), Tanishy-Mae Brown (Katarzyna) oraz zwyciężczyni Strictly Come Dancing z 2016 roku, Joanne Clifton. Ta ostatnia wzbogaca spektakl komediowo jako manipulująca królowa Fastrada oraz wampiryczna babcia Pippina, Bertha. Clifton deklasuje konkurencję w popisowym numerze „No Time at All”, zachęcając nas do wspólnego śpiewania refrenu – nawet przez maseczki ochronne.

Harry Francis jako Lewis i Joanne Clifton jako Bertha. Zdjęcie: Bonnie Britain

Korzenie spektaklu sięgające późnych lat 60. podkreślają „hippisowskie” kostiumy i motywy tie-dye na ścianach teatru według projektu Davida Shieldsa, jednak najbardziej oszałamiającym wizualnie elementem przedstawienia jest taniec i ruch w choreografii Nicka Winstona. Pełen zabawnych odniesień do popularnych stylów tanecznych lat 60., jest on zwinny, subtelnie skomplikowany, a momentami wręcz akrobatyczny, niemal rozsadzając ramy małej przestrzeni scenicznej. W czasach, gdy wielu z nas może czuć podobny niepokój o przyszłość co Pippin, to radosne i prawdziwie nadzwyczajne wznowienie jest dokładnie tym, czego nam potrzeba.

Spektakl grany do 11 października 2020 r.

REZERWUJ BILETY NA PIPPIN

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS