Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: You and I, Underbelly, Bristo Square, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon ocenia musical You and I, niebanalną współczesną produkcję zespołu Colla Voce Theatre Company, zaprezentowaną podczas Edinburgh Fringe 2019.

You and I

Underbelly, Bristo Square, Edinburgh Fringe

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Zespół teatralny Colla Voce buduje swoją renomę na tworzeniu nietuzinkowych, współczesnych musicali. Dwa lata temu zaprezentowali „Buried” – przewrotnie czarny musical o trudach randkowania pary socjopatycznych morderców. W tym roku duet twórców – scenarzysta Tom Williams i kompozytorka Cordelia O’Driscoll – powraca z równie nieszablonową propozycją. Śledzimy w niej losy młodej kobiety, która próbuje przełamać paraliżujący lęk przed światem z pomocą robota o imieniu Robert.

Sam Robert uparcie twierdzi, że nie jest „robotem”, lecz wysoce zaawansowaną sztuczną inteligencją. Zapakowany w folię bąbelkową i zaprogramowany do pomagania, trafia niespodziewanie do mieszkania Fran – młodej kompozytorki, która niemal całkowicie odizolowała się od otoczenia. Z nieodłącznymi słuchawkami na uszach Fran stała się wręcz niewidzialna, pozbawiona prawdziwych przyjaciół i skazana na towarzystwo dwóch egocentrycznych współlokatorek. Jedyną osobą, która o nią dba, jest jej siostra Alice – twórczyni Roberta – choć i ona kontaktuje się z nią głównie przez pocztę głosową. Fran szybko nawiązuje więź z nowym domownikiem, który zapewnia jej interakcję społeczną w bezpiecznych, domowych pieleszach. Prawdziwym impulsem do zmiany staje się jednak pojawienie się bezceremonialnego sąsiada, Iana, który wyciąga Fran na „niebezpieczne tereny” – nadmorską promenadę i karaoke w pubie Fox and Slug.

Jasnym punktem spektaklu jest niezwykle zabawna rola Laurence’a Hunta jako Roberta. Jego bohater jest genialny, a jednocześnie rozczulająco naiwny niczym przerośnięte dziecko. Hunt wywołuje salwy śmiechu, gdy w dość nieporadny sposób poznaje świat – od ołówków i pornografii, po astronomię i papier toaletowy. Świetnie partneruje mu Lindsay Manion, która w roli Fran wiarygodnie oddaje walkę o wyrwanie się z rutyny izolacji. Cara Withers, budząca skojarzenia z Julie Walters, kradnie każdą scenę, wcielając się w kilka postaci (m.in. współlokatorkę Tamé – nie mylić z „Tammy”), podobnie jak wszechstronna Martha Furnival. Jako „współlokatorki z piekła rodem”, obie aktorki przemykają przez małą scenę z jadowitymi spojrzeniami niczym złośliwe siostry z bajki. Obsadę dopełnia Will Taylor jako zwariowany Ian, który wita się z widzami osobliwą piosenką „I Hit You With My Car”.

Utwory muzyczne mają w sobie mnóstwo uroku – od ciętego humoru po wzruszające momenty, takie jak słodko-gorzka piosenka tytułowa. Zespół pod kierownictwem muzycznym O’Driscoll, składający się z gitary i altówki, tworzy popowe brzmienie z emocjonalną głębią. Choć podczas mojego seansu nagłośnienie momentami zawodziło, a instrumenty zagłuszały głosy, można liczyć, że zostanie to dopracowane w trakcie pokazów. W reżyserii Elin Schofield, „You and I” to urocza komedia z odrobiną pikanterii, stanowiąca poruszający komentarz na temat radzenia sobie z samotnością i stratą.

Spektakl grany do 26 sierpnia 2019 r.

ZAREZERWUJ BILETY NA YOU AND I

Odwiedź naszą sekcję Edinburgh Fringe

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS