WIADOMOŚCI
RECENZJA: Dick Whittington, New Wimbledon Theatre ✭✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Obsada spektaklu Dick Whittington. Fot. Darren Bell Dick Whittington
New Wimbledon Theatre
13 grudnia 2017
5 Gwiazdek
Prawdziwy świąteczny nastrój czuć dopiero na pierwszej w roku pantomimie, a Dick Whittington w New Wimbledon Theatre to prawdziwy bożonarodzeniowy rarytas, który zachwyci całą rodzinę.
Dla tych, którzy nie znają tej angielskiej legendy ludowej: panto opowiada historię Richarda Whittingtona, który uciekł przed biedą i dorobił się fortuny dzięki talentom swojego kota, stając się później zamożnym kupcem i Lordem Mayorem Londynu. Warto zaznaczyć, że cała ta historia jest dość dyskusyjna i różni się w zależności od źródła, ale w tej pantomimowej wersji Eric Potts postawił na żywiołową opowieść, przy której publiczność śmieje się od samego początku do końca.
Dick Whittington zaprezentowany przez First Family Entertainment to pięknie zrealizowana produkcja z wspaniałą scenografią i kostiumami. Reżyser Ian Talbot wprowadził na scenę cudownie tradycyjną pantomimę, angażując jedne z największych talentów w kraju.
Arlene Phillips jako Fairy Bowbells. Fot. Darren Bell
Co najważniejsze, to właśnie ta pantomima przywróciła na scenę jedną z najwybitniejszych ambasadorek British Theatre. Wspaniała Arlene Phillips wciela się w postać Fairy Bowbells – jej dowcipne rymy, lśniące suknie, dziarskie tańce i charyzma sprawiają, że z radością witamy ją z powrotem jako wykonawczynię o niepowtarzalnym stylu.
Matthew Kelly i Tim Vine tworzą fantastyczny duet jako Sarah the Cook i Idle Jack. Matthew Kelly w swoich ekscentrycznych kostiumach damy (Dame) i z kamienną twarzą serwujący celne puenty idealnie pasuje do błyskawicznego dowcipu i sypiącego żartami Tima Vine'a. Obowiązkowy punkt programu Vine'a z udziałem dzieci z widowni również wywołał salwy śmiechu, a reakcje samych maluchów były rozbrajające.
Tim Vine i Matthew Kelly w spektaklu Dick Whittington. Fot. Darren Bell
Matt Harrop jako King Rat to wspaniale makiaweliczny czarny charakter – jego armia szczurzych sługusów była odpowiednio przerażająca i skutecznie zaangażowała dzieci na widowni. Paul Baker jako Alderman Fitzwarren stanowił świetną przeciwwagę dla Vine’a i Kelly’ego, a jego kreacja otyłego i cwanego Sułtana była po prostu wyborna.
Wczorajszego wieczoru na scenie zadebiutowało dwoje „pantomimowych nowicjuszy”, którzy udowodnili, że warto śledzić ich dalsze losy. Grace Chapman jako Alice Fitzwarren i Sam Hallion w roli Dicka Whittingtona byli wyjątkowi. Przebiegły uśmiech oraz popowy wokal Halliona doskonale współgrały z urodą i naturalnym talentem Chapman. To zwycięska para, która ewidentnie świetnie się bawiła – ze wszystkimi efektami dźwiękowymi włącznie!
Sam Hallion jako Dick i Indi-Jay Cammish jako Kot Tommy. Fot. Darren Bell
Domyślam się, że rola Kota Tommy’ego bywa niewdzięcznym zadaniem. Granie w pełnym kostiumie, który czyni aktorkę nierozpoznawalną, musi być wyczerpujące, zwłaszcza w blasku gorących świateł scenicznych. Indi-Jay Cammish nadała Tommy’emu baletową lekkość i sceniczną osobowość, dzięki czemu kot zyskał „miejski szyk” i ogromną sympatię.
Całość dopełniał zespół, który tańczył z pełnym oddaniem, oraz utalentowana grupa młodzieżowa – w tej produkcji trudno było się do czegokolwiek przyczepić. Wielkie brawa należą się również Malowi Maddockowi i jego zgranemu zespołowi, którzy dbali o tempo muzyczne spektaklu i dostarczali celnych efektów dźwiękowych dla podkręcenia humoru.
Arlene Phillips, Sam Hallion, Grace Chapman i Paul Baker w spektaklu Dick Whittington. Fot. Darren Bell
Zabierzcie całą rodzinę na ten wspaniały wieczór w teatrze. To idealne antidotum na strajki kolei i inne mniej przyjemne rzeczy, z którymi mierzymy się obecnie. Pozwólcie sobie na dwie godziny wybornego humoru i świetnych występów. Pantomima to unikalna brytyjska instytucja i jako Australijczyk mogę szczerze powiedzieć, że to jedna z tych rzeczy, które uwielbiam w Wielkiej Brytanii o tej porze roku i której niewielu potrafi dorównać.
Idąc tropem Tima Vine'a, powiem krótko: kawał solidnego Richarda!
Jako dopisek do recenzji chciałbym podziękować ciężko pracującej dyrekcji i obsłudze New Wimbledon Theatre, którzy wczoraj wieczorem szybko i profesjonalnie zajęli się nagłym przypadkiem medycznym na widowni. Poziom uprzejmości i opieki ze strony personelu, z jakim spotykam się przy każdej z moich licznych wizyt, sprawia, że jest to jeden z moich ulubionych teatrów w Londynie.
ZAREZERWUJ BILETY NA DICK WHITTINGTON W NEW WIMBLEDON THEATRE
Sam Hallion, Paul Baker, Tim Vine, Matthew Kelly i Arlene Phillips w spektaklu Dick Whittington. Fot. Darren Bell
Sam Hallion i zespół w spektaklu Dick Whittington. Fot. Darren Bell
Paul Baker i zespół w spektaklu Dick Whittington. Fot. Darren Bell
Matthew Kelly jako Sarah the Cook i zespół. Fot. Darren Bell
Matt Harrop jako King Rat i Sam Hallion jako Dick Whittington. Fot. Darren Bell
Matthew Kelly jako Sarah The Cook. Fot. Darren Bell
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności