Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: How To Catch A Krampus, Pleasance Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Jennifer Christie

Share

Jennifer Christie recenzuje świąteczny spektakl grupy Sink The Pink pt. How To Catch A Krampus, wystawiany obecnie w teatrze Pleasance.

Obsada How To Catch A Krampus. Zdjęcie: Ali Wright How to Catch a Krampus Pleasance Theatre

21 listopada 2018

4 gwiazdki

Zarezerwuj bilety Kim właściwie jest Krampus? Według ludowych podań to pół człowiek, pół kozioł. To postać będąca przeciwieństwem Świętego Mikołaja, która odwiedza dzieci w grudniu, by wymierzać kary za złe zachowanie. How to Catch a Krampus to najnowsza produkcja kolektywu LGBT+ Sink the Pink. Spektakl został napisany, wyreżyserowany i zaprojektowany przez Ginger Johnsona i można go obejrzeć w Pleasance Theatre.

Po pierwsze, show wygląda olśniewająco. Scenografia, makijaże i kostiumy są bogate i wielowarstwowe, a reżyseria światła Clancy'ego Flynna tworzy mnóstwo wspaniałych efektów wizualnych. Obfite wykorzystanie czerwonego tła z białym światłem wydobywającym gałęzie drzewa na scenie daje fantastyczny efekt.

 

Zdjęcie: Ali Wright

 

Oprawę muzyczną zapewniają instrumenty klawiszowe i smyczkowe pod kierownictwem Sarah Bodalbhai. Pianino momentami skutecznie ustępuje miejsca charakterystycznym dla music-hallu dźwiękom „honky tonk”. Aranżacje muzyczne są często zaskakujące i bardzo oryginalne.

Johnson wciela się w kluczową rolę Madame – medium, która prowadzi nas przez cały wieczór. Występ Johnsona jest dopracowany w każdym calu, charyzmatyczny i niezwykle zabawny. Od pierwszego solowego numeru – parodii I Will Survive – aż po tragikomiczne załamanie godne Medei, Johnson błyszczy, kompetentnie spajając liczne wątki przedstawienia.

Zdjęcie: Ali Wright How to Catch a Krampus to melodramat osadzony w realiach music-hallu, pełen absurdalnych i różnorodnych występów. Ten zabieg fabularny sprawdza się, choć potrzebuje chwili na rozkręcenie. Można by pomyśleć, że czerwone kurtyny przesuwające się po scenie wyraźnie oddzielają poszczególne światy, jednak połapanie się w tym, gdzie dokładnie się znajdujemy, zajmuje chwilę. Powoduje to pewien brak równowagi, ale chwilowa dezorientacja nie musi być traktowana jako wada. Występy na scenie music-hallu są po prostu boskie. Każdy numer zespołowy ma w sobie coś dziwacznego, przywodzącego na myśl klimat Monty Pythona. Kolędy w tradycyjnej oprawie muzycznej przeplatają się z kuriozalnymi parodiami, jak choćby Bob Budowniczy śpiewany na melodię God Rest Ye Merry Gentlemen. Wszystko to jest bardzo błyskotliwe, choć być może o jedną zwrotkę za długie. Kolejnym wielkim hitem był taniec „Morris Men” – ten segment to czysta, komiczna radość.

Zdjęcie: Ali Wright David Cummings zapewnia genialne otwarcie spektaklu, natychmiast narzucając ton będący mieszanką Rocky Horror Picture Show i tradycyjnej brytyjskiej pantomimy w wydaniu Ginger Johnsona. W dalszej części show Cummings daje popisowy występ w The Masochism Tango. Kolejnym wybitnym numerem solowym jest nowa interpretacja hitu Rihanny S&M w wykonaniu Lavinii Coop. Coop oddaje komediowy seksapil… po prostu perfekcyjnie.

To tylko wierzchołek góry lodowej tego eklektycznego i tryskającego energią widowiska. Ze względu na tematykę dla dorosłych, efekty wizualne oraz sceny grozy i gore, nie jest to propozycja dla młodszych dzieci – ale zresztą, kto by je tam zabierał?

Grane do 23 grudnia 2018

BILETY NA HOW TO CATCH A KRAMPUS

 

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS