Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Red, Wyndham's Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje występ Alfreda Moliny i Alfreda Enocha w sztuce „Red” (Czerwień) autorstwa Johna Logana w Wyndham's Theatre.

Alfred Molina (Mark Rothko) i Alfred Enoch (Ken) w spektaklu Red. Fot. Johan Persson Red Wyndham’s Theatre

16 maja 2018 r.

4 Gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Intelektualnie olśniewająca, ociekająca (czasami dosłownie) kreatywnością sztuka Johna Logana o Marku Rothko doczekała się niezwykle wyczekiwanego wznowienia w reżyserii Michaela Grandage’a w ramach nowego sezonu na West Endzie. Otrzymawszy w 1958 roku zlecenie na namalowanie serii murali dla restauracji Four Seasons w nowym budynku Seagram, Rothko dążył do stworzenia dzieł skłaniających do głębokiej medytacji – „komunii z tragiczną rzeczywistością spustoszenia, jakie sieje ludzkość”, jak pisze Simon Schama w programie do spektaklu. Przedstawienie śledzi powstawanie tych murali, zanurzonych w odcieniach czerwieni, oraz moment, w którym Rothko porzuca zlecenie po wizycie w restauracji, gdzie odkrył, że goście… po prostu jedzą i plotkują.

Alfred Enoch (Ken) i Alfred Molina (Mark Rothko) w spektaklu Red. Fot. Johan Persson

Męka i ekstaza tworzenia, obrona sztuki, wyzwania rzucane Rothko i jego „trudnemu geniuszowi” oraz zagrożenie ze strony nowej generacji artystów pop-artu napędzają narrację i samą sztukę. Głównym powodem, dla którego warto zobaczyć ten spektakl, jest aktorstwo najwyższej próby. Alfred Molina powraca do roli Rothko po swoim triumfie w Donmar Warehouse w 2009 roku – i jest to kreacja posągowa, wręcz monumentalna. Pełna pasji, protekcjonalna, egotyczna, a momentami zabawna; odcienie i głębia charakteru Rothko są budowane i przedstawiane po mistrzowsku. Szczególnie uderza magnetyzm jego bezruchu – nawet stojąc tyłem do publiczności, emanuje zarówno autorytetem, jak i rozpaczą. Alfred Enoch jako jego asystent, Ken, jest równie przekonujący. Początkowo niewinny, stara się sprostać wymaganiom mistrza, by z czasem znaleźć w sobie siłę do zakwestionowania wartości samych murali, tuląc głowę przed atakami słownej agresji i defensywy ze strony Rothko, wywołanymi przez rzucone od niechcenia uwagi. Głosy obu aktorów brzmią tu pysznie, malując widownię słowami Logana, idealnie trafiając w każdy rytm i z lubością smakując opisy odcieni czerwieni, pełne pasji gry słowne i debaty.

Alfred Molina (Mark Rothko) i Alfred Enoch (Ken) w spektaklu Red. Fot. Johan Persson

Scenografia i kostiumy, oddające klimat studia Rothko odciętego od światła dziennego, to kolejny sukces Christophera Orama, natomiast projektant oświetlenia Neil Austin zapoznał mnie z większą liczbą odcieni czerwieni, niż sądziłem, że istnieje. Wspaniale wypada sekwencja, w której Rothko i Ken przygotowują płótno do malowania – gdy tylko Rothko wybiera odpowiednią muzykę do pracy (dobór utworów w tej inscenizacji jest znakomity, dźwięki kaskadami wypełniają całą salę), aktorzy ścigają się w pokrywaniu płótna, oblewając się nawzajem farbą i kończąc spoceni oraz zdyszani. To cudowny moment i, choć uznaję, że jest to sztuka oparta na debacie, żałuję, że scenariusz nie pozwolił na nieco więcej swobody. Pod koniec tego dziewięćdziesięciominutowego spektaklu poczułem, że nie wiem o artyście wiele więcej niż na początku, a podczas gdy Ken ujawnia prawdę o morderstwie rodziców i trudnym dorastaniu, Rothko (słusznie) pozostaje głównie cerebralny w swoich reakcjach i podejściu do życia.

Jednakże podskórny nurt narastającej depresji Rothko, lęk przed „zasłonięciem czerwieni czernią”, jest przepięknie zarysowany. To produkcja będąca ucztą zarówno dla oczu, jak i uszu, a kreacje aktorskie pozostawiają równie trwałe wrażenie, co najwybitniejsze arcydzieła.

ZAREZERWUJ BILETY NA „RED” W WYNDHAM'S THEATRE

 

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS