Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Wiśniowy sad, Arcola Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Matthew Lunn

Share

Jack Klaff (Gajew), Robin Hooper (Firs), Abhin Galeya (Piotr), Jude Akuwudike (Łopachin) i Nick Voyia (Przechodzień) w Wiśniowym sadzie Wiśniowy sad Arcola Theatre, 22 lutego 2017

4 gwiazdki

Zarezerwuj bilety Nikt nie portretuje nieszczęśliwych rodzin tak jak Rosjanie. Sława Czechowa jako dramatopisarza jest nierozerwalnie związana z jego mistrzostwem w tym gatunku, a jednak Wiśniowy sad, jego ostatnia sztuka, w zamierzeniu miała być farsą. Zgodnie z duchem Barthesa, wielu badaczy nie zgadza się z tą kategoryzacją – w tym sam słynny wizjoner Stanisławski, który po lekturze tekstu pisał:

„Płakałem jak kobieta, próbowałem się opanować, ale nie mogłem. Słyszę, jak mówi Pan: «Ależ to przecież farsa...». Nie, dla zwykłego człowieka to tragedia”.

Reżyser Mehmet Ergen sugeruje, że sztuka jest niezwykła, ponieważ niesie ze sobą „poczucie, że wydarzy się coś ogromnego – coś nieuchwytnego, ale mającego wielką moc”.

Nie sposób zaszufladkować tej sztuki w jednej kategorii, ponieważ jej bohaterowie są egocentryczni, absurdalni, a momentami wręcz szaleni – podejrzewam, że narastające napięcie skłania widzów albo do śmiechu, albo do rozpaczy.

Pewne jest jedno: mimo całego swojego bolesnego piękna, w niewłaściwych rękach ta sztuka mogłaby być kompletnie pozbawiona życia. Inscenizacja Ergena jest nie tylko wnikliwa i barwna, ale oferuje też przejmującą analizę nieuchronności zmian oraz sposobów, w jakie stawiamy im czoła.

Akcja toczy się na przełomie XIX i XX wieku w rodowym majątku Raniewskiej (Sian Thomas), która powraca do Rosji po pięciu latach spędzonych za granicą po śmierci synka. Towarzyszy jej brat Gajew (Jack Klaff) oraz najmłodsza córka Anna (Pernille Broch). Raniewska ma wrażenie, że nic się nie zmieniło. Jednak ich zamożny przyjaciel, a dawniej poddany, Łopachin (Jude Akuwudike), uświadamia im, że ogromne długi rodziny można spłacić jedynie sprzedając słynny wiśniowy sad pod budowę dacz dla letników. Choć bohaterowie dalej beztrosko pędzą życie, era arystokracji zaczyna wyraźnie przemijać. Wiśniowy sad jest przepełniony ogromnym patosem – od pełnej zadumy kreacji Thomas jako pogrążonej w żałobie Raniewskiej, po poruszającą rolę Robina Hoopera w roli Firsa, sędziwego służącego. Adoptowana córka Raniewskiej, Waria (Jade Williams), również tworzy odpowiednio melancholijną postać; jej skomplikowana relacja z Łopachinem paradoksalnie oferuje ucieczkę od nieszczęśliwego życia, jednocześnie mocno ją do niego przykuwając. Obsada wykonuje fenomenalną pracę, pokazując, jak bohaterowie niosą ze sobą własne więzienia i jak paraliżuje ich strach lub rezygnacja. Całość cechuje niezwykła subtelność, a komizm i tragizm nieustannie przenikają się w świetnym przekładzie Trevora Griffithsa.

Sian Thomas (Raniewska) i Jack Klaff (Gajew) w Wiśniowym sadzie

Gajew w wykonaniu Klaffa jest wspaniały – usilnie ucieka od trudów codzienności, pozostając błogim optymistą co do przyszłości. Pełen pecha Epichodow Simona Scardifielda, który niezdarnie próbuje uwieść pokojówkę Duniaszę (Lily Wood), a potem zalicza serię gaf, balansuje na krawędzi katastrofy, grożąc, że pociągnie za sobą innych. A jednak, co nietypowe dla Czechowa, jego pistolet nie wypala – pozostaje symbolem niespełnionych zamiarów. Wieczny student Piotr (Abhin Galeya) jest równie fascynujący, gdy czaruje Annę poetyckimi mądrościami o bezwładzie ludzkości, samemu pozostając w całkowitym letargu. Raniewska zauważa u niego brak „wspaniałomyślności i empatii”, ale postać ta jest znacznie bardziej złożona. Piotr bywa nadęty i grubiański, lecz Galeya znakomicie oddaje też jego fascynację ludźmi, podyktowaną chęcią zrozumienia ich natury i być może pomocy w odnalezieniu poczucia celu, którego jemu samemu brakuje.

Simon Scardifield (Epichodow) i Ryan Wichert (Jasza) w Wiśniowym sadzie

Finał, obejmujący prawdziwy popis aktorski w wykonaniu triumfującego Łopachina (Akuwudike) oraz przejmującą scenę pogodzenia się z zapomnieniem przez Firsa, budzi podziw swoją niejednoznacznością. Nieoczekiwane rozwiązanie kłopotów finansowych arystokratycznego lekkoducha Piszczyka (świetna komediowa rola Jima Bywatera) pięknie kontrastuje ze złamanymi sercami i niepewną przyszłością reszty bohaterów. Ergen wraz z doskonałą obsadą pokazują, jak ważne – choć trudne w praktyce – jest zaakceptowanie niepewności i braku jasnych odpowiedzi.

Inscenizacja ostatniej sztuki Czechowa w reżyserii Mehmeta Ergena to mądry i skłaniający do refleksji spektakl, wyróżniający się znakomitymi rolami i trafnym wyczuciem niedopowiedzenia. Niezależnie od tego, czy dopiero odkrywacie Czechowa, czy znacie go na wylot, ta produkcja będzie dla Was wzbogacającym doświadczeniem.

W afiszu do 25 marca 2017

Zdjęcia: Robert Workman

KUP BILETY NA WIŚNIOWY SAD W ARCOLA THEATRE

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS