Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

Nominacje do Evening Standard Theatre Awards: Nasza opinia o ogłoszonych krótkich listach

Opublikowano

Autor:

stephencollins

Udostępnij

Na liście nominowanych: Gillian Anderson, A Streetcar Named Desire; Tom Hiddleston, Coriolanus; Billie Piper, Great Britain; Kristin Scott Thomas, Electra (Zdjęcia: Johan Persson, Alastair Muir, Tristram Kenton) Nasz główny krytyk, Stephen Collins, dzieli się swoimi przemyśleniami na temat nominacji do nagród Evening Standard Awards.

Ogłoszono listę nominowanych do nagród Evening Standard Awards 2014:

Najlepszy Aktor Tom Hiddleston za Coriolanus (Donmar Warehouse) Ben Miles za Wolf Hall & Bring Up the Bodies (RSC Swan & Aldwych) Mark Strong za A View from the Bridge (Young Vic) Nagroda im. Natashy Richardson dla najlepszej aktorki Gillian Anderson za A Streetcar Named Desire (Young Vic) Helen McCrory za Medea (National Theatre, scena Olivier) Tanya Moodie za Intimate Apparel (Ustinov Bath & Park Theatre) Billie Piper za Great Britain (National Theatre, scena Lyttelton) Kristin Scott Thomas za Electra (Old Vic) Nagroda Nook za najlepszą sztukę Intimate Apparel autorstwa Lynn Nottage (Ustinov Bath & Park Theatre) The James Plays autorstwa Rony Munro (Edinburgh Festival Theatre & National Theatre, scena Olivier) King Charles III autorstwa Mike’a Bartletta (Almeida & Wyndham's) The Nether autorstwa Jennifer Haley (Royal Court) Nagroda im. Neda Sherrina za najlepszy musical Dogfight (Southwark Playhouse) Here Lies Love (National Theatre, scena Dorfman) The Scottsboro Boys (Young Vic & Garrick) Sunny Afternoon (Hampstead & Harold Pinter Theatre) Nagroda im. Miltona Shulamna dla najlepszego reżysera Stephen Daldry za Skylight (Wyndham's) Yaël Farber za The Crucible (Old Vic) Jeremy Herrin za Wolf Hall & Bring Up the Bodies (RSC Swan & Aldwych) Ivo van Hove za A View from the Bridge (Young Vic) Nagroda dla wschodzącego talentu we współpracy z Burberry Matthew Beard za rolę w Skylight (Wyndham's) John Dagleish za rolę w Sunny Afternoon (Hampstead & Harold Pinter Theatre) Robert Hastie za reżyserię My Night With Reg (Donmar Warehouse) Laura Jane Matthewson za rolę w Dogfight (Southwark Playhouse) Najlepsza scenografia we współpracy z Heal's Bunny Christie za Emil and the Detectives (National Theatre, scena Olivier) Es Devlin za American Psycho (Almeida) Mark Henderson za reżyserię światła w koncercie Kate Bush Before the Dawn (Eventim Apollo) Ashley Martin-Davis za Wonderland (Hampstead) Nagroda im. Charlesa Wintoura dla najlepiej rokującego dramaturga Barney Norris za Visitors (Arcola) Dan O’Brien za The Body of an American (Northampton Royal & Derngate & Gate Notting Hill) Beth Steel za Wonderland (Hampstead) Jak to zwykle bywa z tymi nagrodami, lista jest zaskakująca i nieco osobliwa. Nie zabrakło zdumiewających pominięć: zapierającego dech w piersiach wznowienia Carousel w Arcola; wspaniałej scenografii Boba Crowleya do Skylight; idealnie wyważonej kreacji Tima Pigott-Smitha w tytułowej roli w Charles III; cudownie subtelnej i intensywnej roli Imeldy Staunton w Good People; znakomitego Johna Proctora w wykonaniu Richarda Armitage'a oraz oszałamiającej scenografii Soutry Gilmour do The Crucible w Old Vic; olśniewającej Lindy Bassett w roli starzejącej się matki zmagającej się z demencją w Visitors; konfrontacyjnej nowej sztuki Rory'ego Mullarkeya The Wolf From The Door i świetlistej kreacji Anny Chancellor; nowego musicalu The Return Of The Soldier wystawianego w Jermyn Street; Dessa Rose z Trafalgar Studios z magnetyczną Cynthią Erivo; napiętej i fascynującej produkcji Pacific Overtures w Union Theatre; nastrojowego i intrygującego nowego musicalu Thérese Raquin w Finborough, a później w The Park Theatre; czy wreszcie znakomitego Urinetown. Lista pominiętych mogłaby ciągnąć się dalej.

Mimo to na ostatecznej liście znajduje się wielu godnych nominatów. Gdybym miał wybierać, przyznałbym statuetki następującym twórcom:

Najlepszy Aktor Mark Strong za A View from the Bridge (Young Vic) Nagroda im. Natashy Richardson dla najlepszej aktorki Gillian Anderson za A Streetcar Named Desire (Young Vic) Nagroda Nook za najlepszą sztukę King Charles III autorstwa Mike’a Bartletta (Almeida & Wyndham's) Nagroda im. Neda Sherrina za najlepszy musical Here Lies Love (National Theatre, scena Dorfman) Nagroda im. Miltona Shulamna dla najlepszego reżysera Ivo van Hove za A View from the Bridge (Young Vic) Nagroda dla wschodzącego talentu we współpracy z Burberry Robert Hastie za reżyserię My Night With Reg (Donmar Warehouse) Najlepsza scenografia we współpracy z Heal's Es Devlin za American Psycho (Almeida) Nagroda im. Charlesa Wintoura dla najlepiej rokującego dramaturga Barney Norris za Visitors (Arcola) Wybór między niesamowicie klarowną reżyserią Roberta Hastiego we wznowieniu My Night With Reg w Donmar a pewną, mistrzowską kreacją Matthew Bearda w Skylight wydaje się niemal absurdalny. Taka jest jednak natura tej kategorii. Nie zdziwiłbym się też, gdyby to Yaël Farber zgarnęła laury za najlepszą reżyserię, ponieważ jej wizja The Crucible była objawieniem. Zarówno Farber, jak i van Hove zaprezentowali wybitne reinterpretacje znanych tekstów, znajdując świeże, wręcz fizyczne sposoby, by ich przekaz wybrzmiał z ogromną siłą. Szczerze mówiąc, najchętniej przyznałbym tę nagrodę im obojgu ex aequo.

Nie mam pewności, czy nagrody Evening Standard mają jeszcze jakiekolwiek znaczenie po zamieszaniu związanym z ogłoszeniem ubiegłorocznych wyników, kiedy to publicznie dyskutowano o oburzeniu i rezygnacjach osób rzekomo głosujących na zwycięzców.

To, czego West End potrzebuje bardziej niż czegokolwiek innego, to w pełni niezależny system nagród, oparty na opiniach środowiska, krytyków i publiczności. Fakt, że coś lub ktoś jest popularny lub fotogeniczny, nie oznacza automatycznie wysokiej wartości artystycznej.

Nagrody powinny być przyznawane za doskonałość, a nie za wpływ, jaki mogą mieć na dalsze życie spektaklu, ani z powodów związanych z reklamą, sponsoringiem czy popularnością. Doskonałość jest kluczem do przyszłości West Endu i całego rzemiosła teatralnego. To do niej powinni dążyć wszyscy, nie do poklasku.

To prawda, że rzeczy wybitne mogą być popularne i odwrotnie. Sztuką – w której nagrody powinny pomagać – jest pozwolenie doskonałości na moment w świetle jupiterów, nawet jeśli nie jest masowa. Najprostszym sposobem na uczynienie czegoś popularnym jest bowiem wskazanie na jego wyjątkową jakość.

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS