Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: He Shoots He Scores, Above The Stag Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

julianeaves

Share

Gol za golem!

Above The Stag

7 lipca 2017

4 Gwiazdki

Zarezerwuj teraz

Jeśli jest coś, na co zawsze możemy liczyć w teatrze Above The Stag, to wysokiej jakości homoerotyczna rozrywka z dawką moralnego pokrzepienia – i ten spektakl nie jest tu wyjątkiem. Stały autorski zespół tworzący tutejsze pantomimy, Jon Bradfield i Martin Hooper, został poproszony o przygotowanie odpowiednio radosnej letniej zabawy osadzonej w fascynującym świecie amatorskiej piłki nożnej – zarówno gejowskiej, jak i heteroseksualnej. To trafny wybór środowiska do przyjrzenia się współczesnej męskiej seksualności, dokładnie 50 lat po częściowej depenalizacji homoseksualizmu w Wielkiej Brytanii.

Teatr zgromadził sprawny „zespół”, by tchnąć życie w ten zachwycająco lekki i przyjemnie pikantny scenariusz duetu Bradfield/Hooper. Bradfield przygotował również szereg zgrabnych piosenek, które wzbogacają opowieść i nadają jej podtytuł „Musical z jajami”... czujecie ten klimat? To ten rodzaj humoru, który plasuje komedię w nurcie klasycznego brytyjskiego dowcipu. Reżyser Robert McWhir, tutejszy stały współpracownik, prowadzi akcję płynnie i z polotem, a choreografia Carole Todd – branżowej wygi i wieloletniej partnerki artystycznej McWhira – lśni dzięki utalentowanej obsadzie. Todd w pełni wykorzystuje fakt, że ma do dyspozycji aktorów świetnie radzących sobie z dynamicznym ruchem, sprawiając, że scena tętni życiem, a rzadkie chwile refleksji stają się przez to jeszcze bardziej wymowne. Przede wszystkim jednak spektakl jest urokliwym popisem młodych, przystojnych talentów.

Wśród nich Jamie Barwood tworzy sympatyczną postać Joe, środkowego napastnika tej opowieści, który przenosi się z prowincji do stolicy za nową pracą. Na ławce rezerwowych „na głębokiej wsi” zostawia swojego byłego i zarazem kolegę z boiska, Richarda Watkinsa... dopóki ten nie pojawia się ponownie w jednym z wielu trafnych zwrotów akcji. W Londynie, mieszając w środku pola, prym wiedzie Tayzr (Duncan Burt) – królowa swojej nowej drużyny, który robi wszystko w kampowym stylu, tyle że bez szpilek na boisku. Skład uzupełniają Pete (Harry Cooper-Millar), Will (Danny Couto) i Liam (Tom Mann). Zgodnie z najlepszą tradycją teatrów studyjnych, drużyna nie ma dublerów, co pozwala Joeyowi Goodwinowi i Andrew Cannonowi wcielić się w szereg równie barwnych ról drugoplanowych, zapewniając fabule stałą dawkę komplikacji i nieoczekiwanych zdarzeń.

Oprawę wizualną zapewnia prosty, ale skuteczny zestaw scenograficzny Davida Shieldsa – który w uproszczony sposób może przywoływać skojarzenia z filmem „Podkręć jak Beckham” – oraz kostiumy podkreślające (w większości) imponującą muskulaturę aktorów. Jamie Platt dba o to, by oświetlenie prezentowało wszystko w najlepszym świetle, a protegowany teatru, kierownik muzyczny Simon David, dba o melodyjność utworów, wspomagając się zza kulis klawiszami z okazjonalnym playbackiem. Piosenki Bradfielda mają wpadać w ucho, są utrzymane w popowym klimacie i umiejętnie osadzone w scenariuszu. Chowają się w nich sprytne repryzy, które spajają całą historię; choć może nie nucicie ich długo po wyjściu, czynią cuda, dodając emocjonalnej głębi tekstowi Hoopera w trakcie trwania spektaklu.

To właśnie ten jasny, radosny i optymistyczny humor najbardziej zapada w pamięć po obejrzeniu historii o zwykłych (gejowskich i nie tylko) chłopakach z boiska. Dodajcie do tego świetną atmosferę tego nietuzinkowego teatru – który planuje przeprowadzkę do znacznie większej siedziby naprzeciwko MI6 – a otrzymacie bardzo atrakcyjną propozycję na wieczór. Więc nie stójcie tak, po prostu tam zajrzyjcie. Nigdy nie wiadomo, dokąd was to zaprowadzi.

KUP BILETY NA SPEKTAKL HE SHOOTS, HE SCORES W ABOVE THE STAG

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS