WIADOMOŚCI
RECENZJA: Mlima's Tale, Kiln Theatre ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
markludmon
Share
Mark Ludmon ocenia poruszającą sztukę Lynn Nottage „Mlima’s Tale” wystawianą w londyńskim Kiln Theatre
Fot.: Marc Brenner Mlima’s Tale
Kiln Theatre, Londyn
Cztery gwiazdki
Mimo międzynarodowych zakazów handlu kością słoniową, barbarzyńskie polowania na słonie i nielegalny rynek kłów wciąż kwitną. W „Mlima’s Tale” Lynn Nottage bada i odsłania powiązania winy oplatające świat, śledząc drogę kłów jednego samca słonia, Mlimy, po jego brutalnym zabiciu przez kłusowników na kenijskiej sawannie.
Fot.: Marc Brenner
Siła sztuki płynie z obecności ducha samego Mlimy, który nawiedza każdą scenę. Niczym w słynnym „Korowodzie”, poczucie winy za śmierć słonia jest śledzone poprzez łańcuch postaci – od skorumpowanego komendanta policji i pełnego dobrych chęci strażnika parku, po importerów, artystów i kolekcjonerów. Jego duch, niewidoczny dla sprawców, jest świadkiem profanacji swoich ogromnych ciosów, naznaczając winnych białą farbą niczym krwawym znamieniem Kaina. Dla jednych motywem jest chciwość lub potrzeba zysku, dla innych współudział polega na zaniechaniu działania pod presją zewnętrzną lub po prostu przymykaniu oczu na to, co się dzieje.
Fot.: Marc Brenner
Współpracując z reżyserką ruchu Shelley Maxwell, Ira Mandela Siobhan wciela się w postać szlachetnego, cierpiącego Mlimy z niesamowitą, plastyczną płynnością. Postaci ludzkie są rzetelnie zagrane przez pozostałą czwórkę aktorów, w tym Gabrielle Brooks, Brandona Grace'a i Nateya Jonesa, ale są one ulotne i często zarysowane jedynie szkicowo, co sprawia, że na ich tle duch słonia wydaje się bardziej namacalny i ludzki. Mlima opowiada nam o swojej rodzinie i odległych przodkach, podkreślając silne poczucie wspólnoty wśród słoni, które – co znamienne – opłakują swoich bliskich i rozpoznają szczątki zmarłych członków stada.
Fot.: Marc Brenner
W reżyserii Mirandy Cromwell „Mlima’s Tale” to spektakl zaangażowany i uświadamiający, który zamienia suche fakty w przejmujące oskarżenie handlu kością słoniową. Wyjątkowej mocy nadaje mu muzyka Femiego Temowo oraz abstrakcyjna reżyseria światła Amy Mae, operująca zmiennymi barwami. W efekcie powstał hipnotyzujący, dający do myślenia dramat, który nie pozostawia złudzeń co do okrutnej i bezsensownej brutalności procederu pozyskiwania i kolekcjonowania kości słoniowej.
Spektakl w londyńskim Kiln Theatre do 21 października 2023 r.
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności